Diabolical Mind i Cowcat sprowadzili już na PSV jedną grę, a było nią Xenon Valkyrie+. Rogalik ten zabijał trudnością, a przynajmniej ja miałem z nim straszne problemy, więc miałem też obawy co do drugiej pozycji tych partnerów. Po części się sprawdziły.

Tym razem nie mamy do czynienia z platformowym roguelike’iem, a z twin stick shooterem z odgórnie przygotowanymi planszami. Jest ich sześć, a powodem, by je przejść, jest zabawa naukowców w sprowadzenie na ziemię niewyobrażalnego zła. Przed każdą planszą zobaczymy krótki dialog, z którego dowiemy się co, jak, i dlaczego musimy powstrzymać to wydarzenie. Na początku mamy do dyspozycji tylko jedną postać o średnich statystykach, ale z czasem będziemy mogli wykupić dodatkowe o konkretniejszych cechach, jak większa szybkość czy siła rażenia. Do tego będą nam jednak potrzebne złoto, a ono wypada z zabitych chord zła. Pośród nich znajdują się oczywiście zombie, jakieś gałki oczne czy inne demoniszcza, które strzelają różowymi dyskami. Cały ten zestaw naciera na nas w każdej planszy w kilku falach, a gdy już je pokonamy, przychodzi pora na bossa. Naturalnie zestaw został tak przygotowany, abyśmy nie mieli za dużego pola ruchu, więc łatwo nie jest. Pomocą ma być levelowanie postaci (do 20. za złoto i permanentnie) oraz opcja wykupienia dwóch typów działek. Dodatkowo z wrogów czasem wypadają zegary, dzięki którym spowolnimy czas, oraz dynamit niszczący zwykłych mobków od razu.

rc 1

Nie tylko tryb fabularny czeka na niszczycieli zła. Drugim jest „Arcade”, a przechodzimy w nim całą grę na raz. Trzeba jednak zacząć od pierwszego poziomu i dopiero na bieżąco go podwyższać, łapiąc latający co jakiś czas po planszy dinks. Poza tym dostępne są zegary, dynamit oraz apteczki, a co planszę możemy zrobić zakupy. Nie tylko fakt przejścia za jednym podejściem liczy się w tym trybie, ważne są też punkty, które lecą do sieciowej tabeli.

Trzecią opcją jest klasyczne przetrwanie. Lądujemy gdzieś w jakiejś satanistcznej jamie lub w innym miejscu i odpieramy kolejne wrogie fale, które zawsze są randomowe. Co ciekawe, w ich trakcie pojawiają się też bossowie. Zabawa ta polega głównie na nałapaniu jak największej liczby punktów, które też lecą do sieciowej tabeli. Ułatwieniem ma być dla nas to, że możemy wziąć do boju już wcześniej ulepszone za złoto postaci, dodatkowo z zabitych wrogów wypada nawet sporo zegarów i dynamitów.

rc 2

We wstępie wspomniałem, że miałem obawy co do poziomu trudności i że po części się sprawdziły. Okazuje się, że człowiek stojący za Diabolical Mind wybrał tę nazwę dla swojego studia nie bez powodu. Tym razem jednak jest łatwiej niż w przypadku Xenona, bo robimy konkretne postępy i ulepszenia zostają na stałe. Nie zmienia to jednak faktu, że od czwartej planszy jest ciężko. Dla przeciętnego gracza, takiego jak ja, piąta plansza może okazać się już nie do przejścia, a przynajmniej bez wcześniejszego przygotowania. Mnie na razie nie starczyło weny, żeby nafarmić golda i kupić kilka żyć i dodatków, bo z tym bym już sobie poradził. Arcade już na pewno leży poza moimi możliwościami, ale za to survival był całkiem przyjemny. Generalnie gra wciąga mocno i chce się powtarzać próby, szczególnie że widać nadzieję na to, że można sobie poradzić, nawet jeśli zajmie to więcej czasu. Poza tym zbierane złoto się nie marnuje, bo służy do ulepszania i odblokowywania następnych postaci. Na plus mogę też zaliczyć oprawę graficzną, ten pikselart ma w sobie coś fajnego. Z muzyczką jest już różnie, wiele będzie zależało od Waszego podejścia do cheaptune’ów. Tak więc, podsumowując, polecam tę pozycję wszystkim tym, którzy czują się pewni siebie w gatunku twin stick shooterów. Natomiast pozostali mogą po nią sięgnąć, jeśli lubią stanąć w obliczu większego wyzwania i mają sporo cierpliwości.


Ocena: 8/10


Serdecznie dziękujemy COWCAT
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Diabolical Mind, COWCAT
Wydawca: COWCAT
Data wydania: 5 czerwca 2018 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Opcje crossowe: -buy z PS4
Waga: 111 MB
Cena: 49 PLN

Reklamy