Legenda głosi, że zanim powstał Aincrad, latający zamek był jednym wielkim kontynentem zwanym Ainground.

Trzy lata po wydarzeniach z oryginalnego SAO, czyli uwięzieniu ponad tysiąca graczy w wirtualnej rzeczywistości i zmuszeniu ich do przejścia jej celem wydostania. To, co zostało po tamtej produkcji, ostało wykorzystane przez badaczkę Rainbow do stworzenia innej produkcji Sword Art: Origin. Mimo wielkich kontrowersji, jakie wywołała, zebrała wielu graczy, w tym i naszą ekipę Kirito. Oczywiście wplątują się oni w kolejną przygodę, ponieważ próbują pomóc zbugowanemu NPC odkryć, na czym polega jej zadanie.

2017-08-27-084005.jpg

Historia dość pokrętnie podchodzi do pewnej kwestii, która stanowiła trzon założeń SAO. Takie podejście do tematu świetnie wpasowała się do przyjętej narracji, oferując nam ciekawą opowieść. Oczywiście oprócz głównej przygody dostajemy też pełno wątków pobocznych, w których budujemy więzy z ekipą Kiroto. Są one oczywiście opcjonalne i nie wpływają w większym stopniu na przebieg zdarzeń.

2017-08-30-184816.jpg

Jeśli po genialnym Sword Art Online: Hollow Fragment, zawiodło Was Lost Song, mam dobre wieści, ponieważ rozgrywka w Realization to powrót do pierwszej wydanej na VIcie produkcji, choć trochę uproszczona, aby być bardziej przystępna. Rozwój postaci tym razem przebiega od pierwszego poziomu, a każdy level klasycznie wpływa na nasze statystyki. Przede wszystkim jednak będziemy się skupiać na rozwoju umiejętności. Są one podzielona na dziewięć klas uzależnionych od używanego ekwipunku. Nowe umiejętności możemy odblokować, gdy zdobędziemy wcześniejsze skille, nabijemy odpowiedni poziom dla danego oręża oraz mamy punkty do wykorzystania.

2018-04-02-215018

Umiejętnościami są różne ataki, buffy oraz subklasy. Te ostatnie zapewniają oddzielne drzewko umiejętności, a dodatkowo znacząco wpływają na naszego bohatera. Dla przykładu Tank zwiększa zdolności regeneracyjne postaci, a dodatkowo posiada umiejętności wpływające na naszą wytrzymałość. Ciekawostką jest możliwość odblokowania sekretnych podklas, np. dodającej możliwość walki dwoma mieczami.

2018-04-02-215030.jpg

Nowe bronie można zdobyć z przeciwników, a znaczenie ekwipunku jest dość istotne, ponieważ widocznie wpływają na siłę naszego bohatera. Szana jednak na dobry oręż jest mała, a wrogowie coraz silniejsi. I właśnie tu możemy uśmiechnąć się do Lisbeth (choć nie tylko), ponieważ za pomocą craftingu możemy je wzmacniać. Im częściej korzystamy z jej kowalskich umiejętności, tym lepsze one są, co wpływa na większą szanse powodzenia udoskonalania. Warto już na początku przygody zainteresować się tym systemem, ponieważ osobiście nie przypominam sobie produkcji, w której tak znacząco wpływa to na rozgrywkę.

2017-08-30-065933.jpg

Sama rozgrywka z taktycznych walk, w których liczyły się wszelakie buffy, zmieniła się w slashera. Jest to wg mnie największy minus, ponieważ z tego powodu praktycznie nie skorzystamy z dostępnych nam rzeczy. W ogólnym skrócie wygląda to tak, ze na małych planszach latamy od przeciwnik do przeciwnika i męczymy jeden przycisk. Przy bossach staramy się dodatkowo unikać ich ataków, a raz na jakiś czas się leczymy. Same mapy zostały podzielone na mniejsze rejony, a do każdego prowadzi teleport, ułatwiając nam przemieszczanie się.

2017-09-06-072933

Sword Art Online: Hollow Realization ograłem już po wielu łatkach, więc ominęły mnie problemy dziecięcego wieku. Dzięki temu nie miałem problemu z frameratem i mogłem cieszyć się przyjemną oprawą. A trzeba przyznać, że jest czym. Podzielenie na mniejsze obszary sprawiło, że dało się w nich upchnąć więcej elementów, a po mieście kręci się sporo NPCów. Soundtrack produkcji składa się z prawie trzydziestu kawałków i dzięki temu nie czujemy nim znużenia nawet po wielogodzinnych rozgrywkach. Dubbing natomiast został zrealizowany przez aktorów podkładających głos w anime, więc na jego jakość nie możemy narzekać.

2017-09-03-230223

Hollow Realization to bardzo dobra kontynuacja marki SAO, która dzięki wielu uproszeniom jest o wiele przystępniejsza. Wg mnie poszła jednak za bardzo w kierunku slashera, co nie każdemu może się spodobać. Mimo to bliżej jej do Hollow Fragment aniżeli do Lost Song, a ciekawa fabuła sprawia, że fani serii na pewno będą zadowoleni.


Ocena: 7,5/10


Producent: Bandai Namco Games
Wydawca: Bandai Namco Games
Data wydania: 8 listopada 2016 r.
Dystrybucja: cyfrowa i fizyczna
Waga: 2,88 GB
Cena: 159 PLN

Reklamy