Póki będę pisał recki, nie zapomnę, jak się lud oburzył, że Woah Dave! dostał ode mnie dobrą ocenę. No buhu, prosta, ale wymagająca gierka arkadowa z zabawnym AV nie może być dobra? Otóż może, a ciąg dalszy zmagań Dave’a z kosmitami też nie jest gorszy :P Szkoda tylko, że trzeba było czekać na niego aż do wydania Switcha i na PSV się nie pojawi.

Tym razem również czeka na nas zabawa nawiązująca do klasyki, lecz dla odmiany będzie kręciła się wokół zasad shoot ‘em upów. Na początek wybieramy, czy chcemy grać sami, czy z partnerem/ką. Potem określamy poziom trudności: kaszka z mleczkiem wcale kaszką z mleczkiem nie jest, ale jest łatwiej niż na normalu, a poziom szurnięty jest dla osób o powalonym skillu. Gdy już zdecydujemy się na kaszkę, zobaczymy pole wyboru jednej z ośmiu postaci. Nie różnią się niczym poza wyglądem, więc klikamy w najbardziej nam pasującego z aparycji. Ostatni krok to wybór etapu, od którego chcemy zacząć, a jest ich w sumie osiem, z czego siedem musimy odblokować.

space dave 1

Po takim wstępie lecimy z rozwalaniem nadciągających wrogów! Na zasadzie starych strzelanek (najczęściej) kosmicznych kosmici nadlatują z góry i boków, układając się w konkretne wzory bądź przelatują przez ekran w specyficznym kluczu. Oczywiście na początku padają szybciej, potem trzeba trafić w nich więcej razy i pojawiają się nowe typy. Nie zabrakło też bossów, którzy niestety nie są niepowtarzalni, ale przynajmniej nadrabiają projektem i coraz większą upierdliwością. Każdy z już wspomnianych wcześniej etapów składa się z kilku faz i kończy na bossie, po którym przylatuje małe UFO, które trzeba zniszczyć, aby zrobić zapis postępów do możliwości wyboru etapu. Bez tego będzie trzeba zaczynać ciągle od początku, co sam musiałem uskuteczniać przez dłuży czas… Wszystko dlatego, że statek jest dość odporny, a nasze podstawowe strzelanie ma ograniczoną siłę ognia. Na szczęście ze zestrzeliwanych kosmitów co jakiś czas wypadają też upgrade’y, np. potrójny strzał czy szybsze strzelanie, ale nie ma żadnych dodatkowych żyć czy tarcz, więc musimy liczyć tylko na własną zręczność. No właśnie, nie tylko wrogich strzałów musimy unikać. Niektórzy przeciwnicy potrafią niszczyć ziemię! Gdy im się to uda, powstaje wyrwa z lawą, nad którą trzeba przeskakiwać. Co prawda są z dwa, trzy sposoby na załatanie jej, ale uskutecznienie tego czasem prędzej doprowadzi nas do zgonu. A skoro przy zgonie jesteśmy, mamy tylko trzy życia, potem finito. I żeby było jeszcze ciekawiej, co zgon, to tracimy wszystkie dodatki, więc i przewagę. Jeśli chodzi o grę w dwie osoby, to przynajmniej możemy wykorzystać zebrane monety, żeby wskrzesić upadłego towarzysza.

space dave 2

Siła gier z Dave’em tkwi w czystej rozrywce, jaką dostarczają. Po części wpływa na to prosta, kolorowa i zabawna grafika oraz bardzo wciągający utwór, który ciekawie rozwija się wraz z postępami. Pod względem gameplayu produkcje te są banalne w założeniach, ale wymagają sporo skilla. Co ciekawe, nawet jeśli się go nie ma, to i tak cieszą. Sam nie należę do jakichś bardziej sprawnych zręcznościowo graczy, ale czasem lubię pograć w coś takiego. I podobnie jak Woah, tak i Space dostarcza przyjemne (czasem frustrujące) chwile. Ta część ma jednak przewagę nad poprzednią z racji swego rodzaju zapisu zrobionych postępów. Poza tym w tym przypadku mogę jeszcze dodać, że gra z drugą także daje sporo frajdy. Pokazałem tę produkcję koleżance z pracy i była nią zachwycona, a szczególnie przezabawną grafiką. Jeśli chodzi o sam gameplay, wciągnęła się i po kilkunastu rundach stwierdziła, że trudne to, ale chce się grać dalej, żeby być lepszym. Muszę tu jednak zaznaczyć, że lepiej gra się w tę strzelankę na większym ekranie i na pro conie. Z drugiej strony przy multi odłączane od tabletu joy’ie sprawdzały się lepiej niż przyczepione do niego w grze solowej. Wciąż jednak, w jakiej konfiguracji byście nie grali, czy sami, czy z kimś; czy na TV, czy handheldzie; czy na joy’ach, czy pro conie; ta gra dam Wam sporo frajdy i nie powinna się prędko znudzić, szczególnie jeśli macie zacięcie do testowania swoich zdolności.


Ocena: 8/10


Serdecznie dziękujemy  Choice Provisions
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Choice Provisions
Wydawca: Choice Provisions
Data wydania: 20 lutego 2018 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 66 MB
Cena dla Switcha: 32 PLN

Reklamy