Niektórzy wydawcy jednoznacznie kojarzą się z wysoką jakością produkcji. Inni utknęli w błędnym kole wydawania kolejnych części swoich hitów. Jest też takie Ratalaika Games, które ostatnio wyspecjalizowało się w dostarczaniu na Vitę prostych gier 2D, a Twin Robots jest kolejną z nich.

Platformówki można podzielić na kilka (-naście?) typów. Wśród nich mamy np. zręcznościowe, metroidvanie, bullet-hell, a także logiczne. Właśnie do tego ostatniego wymienionego zaliczają się bliźniaki, a przynajmniej próbują to robić. Naszym zadaniem w grze jest takie pokierowanie dwoma robotami, aby przynajmniej jeden wydostał się z pomieszczenia. Haczyk jest taki, że pierwszy z nich uwięziony jest w tubie, w której z każdą sekundą obniża się sufit. Drugi natomiast musi jak najszybciej dojść do przycisku, który uwolni kolegę oraz naładuje część podłogi energią.

2017-10-08-105448

Oczywiście nie wiemy, gdzie umieszczony jest guzik, przez co trzeba zrobić kilka podejść do levelu, zanim go znajdziemy. Następnie kolejne próby zaliczenia tej samej planszy będą kręciły się wokół dotarcia drugim robotem do wyjścia, bo po drodze przeszkadzać nam będą baseny z kwasem, kolce, miażdżące nas sufity i inne mało oryginalne pułapki. Brak konsekwencji w wykorzystaniu ich widać dzięki otrzymywanym obrażeniom. Niektóre będą odbierać nam tylko część energii, inne od razu nas zabiją. Każdy robot ma własny zasób energii, ale w dowolnej chwili jeden może udostępnić część swojej mocy drugiemu, nawet jeśli są na dwóch przeciwnych końcach mapy. Moc ta potrzebna jest także do otwarcia końcowych drzwi oraz, co istotne, do skakania.2017-10-08-102534.jpg

Trudność rozgrywki podwyższają dwa elementy, a właściwie niedopracowania. Pierwszym jest niemożność wychylenia kamery w którąś ze stron, przez co wielokrotnie musimy wykonać „skok wiary”, który niejednokrotnie kończy się w kolcach, stąd dochodzi element logiczny, a dokładniej wymóg zapamiętywania mapy. Drugim natomiast jest coś, co śmiało mogę zaliczyć jako bug, ponieważ myślałem, że nie da się ukończyć jednej z plansz, przez co zablokowałem się na dłużej w rozgrywce. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy odkryłem, że skok w dal, który musi skończyć się chwyceniem krawędzi półki, nie wychodzi, bo trzymałem X przez cały czas trwania skoku…

2017-10-08-112149.jpg

Produkcja do ładnych nie należy. Oprawa jest bardzo prosta, a fizyka bardzo uproszczona. Widać to zwłaszcza wtedy, gdy w grze pojawiają się przesuwane klocki, które wykorzystujemy do dostania się do różnych miejsc – latają jak szalone. Swoją drogą, rozpad zniszczonego robota też wygląda mało realnie. Audio już takie złe nie jest, ale ma zbyt ponure brzmienie dla rozgrywki tego typu. Gdyby do gry były dodane elementy o większym zagrożeniu, jak ucieczka przed jakimś potworem, wtedy by pasowało, a tak otrzymaliśmy przerost formy nad treścią.

2017-10-08-002531.jpg

Twin Robots to typowa popierdółka, której największą zaletą jest dość szybka i prosta platyna. Trudno jednoznacznie ją polecić komuś konkretnemu, ponieważ nie dostarcza ani oryginalnej rozgrywki, ani jakichś specjalnych wrażeń w swoim gatunku. Ot, prosta gra, jakich wiele, chociaż przynajmniej cena jest adekwatna do jakości, czyli 21 PLN.


Ocena ogólna: 3,5/10


Serdecznie dziękujemy Ratalaika Games
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Thinice
Wydawca: Ratalaika Games
Data wydania: 3 października 2017 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Funkcje crossowe: -buy z PS4
Waga: 75,4 MB
Cena: 21 PLN

Reklamy