Looney Tunes to seria krótkich animacji, nad którą pieczę sprawuje Warner Bros. Wśród postaci, które poznaliśmy dzięki tym kreskówkom, są chociażby królik Bugs, kaczor Daffy, kot Sylwester, ptaszek Tweety, myśliwy Elmer, diabeł tasmański Taz czy kojot Wiluś. Teraz możemy je nie tylko oglądać, ale także prowadzić, dzięki nowej grze na Vitę.

Looney Tunes Galactic Sports opowiada o zorganizowanych przez Marsjanina Marvina igrzyskach. Oczywiście miejscem akcji jest rodzima planeta tej postaci, więc rozgrywane konkurencje nie będą zwyczajne. Swoich sił spróbujemy w łącznie sześciu dyscyplinach, a rozgrywki zostały podzielone na sześć podklas, co daje nam około trzydziestu poziomów do zaliczenia. Aby przejść na wyższy poziom trudności, we wszystkich rozgrywkach musimy zdobywać co najmniej trzecie miejsce. Z początku nie sprawia to problemu, ale im dalej, tym poziom trudności rośnie. Na szczęście, rozgrywając kolejne misje, zdobywamy punkty doświadczenia i złoto. To pierwsze wpływa na odblokowanie dostępu do innych postaci (na początku mamy tylko królika Bugsa) oraz buffów w sklepie, na które wydamy gromadzoną walutę. Po tych postawach pora opisać dostępne dyscypliny.2017-04-21-111017.jpg


Green Deep Space – kosmiczne wyścigi


Jeśli ktoś grał w bieganki 3D na smartphonie, w których przesuwamy się w lewo i prawo oraz podskakujemy, żeby uniknąć przeszkody czy zebrać monetę, już wie, jak będzie wyglądać ta minigra. Różnica jest taka, że w biegu uczestniczą jeszcze trzej zawodnicy. Poza tym wraz z odblokowywaniem buffów rozgrywka urozmaica się o unieszkodliwianie przeciwników, ale, oczywiście, na takie samo traktowanie możemy liczyć z ich strony.2017-04-21-111351


Muddy Hole – kosmiczny golf


Mój osobisty faworyt. Podstawowe zasady są standardowe, czyli musimy trafić piłeczką do dziury  jak najmniejszą liczbą uderzeń. Jednak ponieważ bawimy się w kosmosie, pole golfowe zostało umieszczone na asteroidach, więc złe trafienie może skończyć się spadnięciem piłeczki w przestrzeń kosmiczną. W takcie gry możemy używać trzech kijów, a każdy z nich różni się możliwą do osiągnięcia maksymalną siłą uderzenia, przez co lepiej sprawdza się w konkretnych sytuacjach. Za to zadanie utrudniają znoszący piłeczkę wiatr, oczka wodne, miny czy wspominane już umiejscowienie pola do gry.2017-04-21-004946.jpg


Bumper Floats – sporty wodne


Minigra z wielkim potencjałem, który nie został w pełni wykorzystany. Jesteśmy na basenie, a naszym zadaniem jest zbieranie porozrzucanych piłeczek. Szkopuł w tym, że kolekcjonujemy je po kolei (są ponumerowane) oraz tylko te, które pasują do przypisanego nam koloru. Po zebraniu piłki możemy albo iść do bramki, żeby ją odłożyć, albo próbować zdobyć kolejną. Ciekawostką jest jednak to, że jeśli zostaniemy uderzeni przez przeciwnika, wszystkie trzymane piłki zostają ponownie rozrzucone po basenie. Musimy się porządnie rozważyć, czy lepiej stracić trochę czasu na złożenie piłki w bramce, czy ryzykować ponowne zbieranie większej liczby. Oczywiście wgrywa ten zawodnik, który pierwszy zbierze wszystkie dziesięć piłek.2017-04-21-073733.jpg


Space Aim – galaktyczne łucznictwo


W tej dyscyplinie na małej arenie staramy trafić z łuku w tarcze. Żeby jednak nie było za łatwo, cele często są ruchome, więc trzeba wyczuć odpowiedni moment, by w nie trafić. A żeby było zabawniej celujemy, poruszając konsolą! Wygrywamy, gdy zdobędziemy odpowiednią liczbę punktów. I to w sumie tyle.2017-04-21-110850


Sharpsfooter –  strzelectwo


Ta minigra jest podobna do łucznictwa, z tą różnicą, że zasiadamy za sterami statku kosmicznego. Statek leci sam, my natomiast poruszamy celownikiem działka (na szczęście już normalnie d-padem lub gałką). Naszym celem są statki kosmiczne przeciwnika. Praktycznie to taki Galaxian, tyle że w 3D. Również, jak w łucznictwie, wygrana zależy od zdobytych punktów.2017-04-21-153236.jpg


Atomic Weight –  kosmiczny boks


W sumie to nawet normalny, nie kosmiczny. Pojedynkujemy się, używając bloku, uniku i trzech rodzajów ataku. Odpowiednio dopierając te ruchy, staramy się odebrać przeciwnikowi jak najwięcej życia, samemu go nie tracąc. Zadania jednak nie ułatwia dwuwymiarowy widok. Wygrywa ten, kto będzie miał więcej nokautów.2017-04-21-113100.jpg

Produkcja nie może się pochwalić ani porządną oprawą graficzną, ani porządną ścieżką dźwiękową. Już ciekawsze i ładniejsze potrafią być indyki, które są dostępne na naszego handhelda. Idealnie to widać właśnie w boksie, ale pozostałe minigry również nie wybijają się jakością. Blado wypada także podkład muzyczny. Twórcom nie chciało się nawet wstawić klasycznych tekstów bohaterów…

Po ograniu Looney Tunes Galactic Sports nie dziwię się, czemu grupą docelowych odbiorców mieli być tylko najmłodsi. Twórcy w wielu miejscach poszli na skróty, przez co tylko najmniej wymagająca grupa odbiorców może bardziej cieszyć się z tej produkcji. Oprawa AV nie jest najlepsza, a sześć niezbyt rozbudowanych dyscyplin to jakaś kpina. A szkoda, bo na pewno także wśród starszych graczy znajdą się tacy, którzy chętnie wróciliby do postaci z dzieciństwa. Sam zresztą z takim nastawieniem polowałem na tę produkcję. Jednak jakość, która została mi zaprezentowana zdecydowanie jest warta pełnej, standardowej ceny gry na Vitę w pudełku. Grę można ewentualnie nabyć dla dzieci w okolicach pięciu lat, ale za góra 50 zł. Starszym lepiej po prostu puścić odcinek z przygodami postaci z Looney Tunes, na pewno będą się lepiej bawić przy nim niż przy tej grze.


Plusy:

  • Znane z kreskówek postacie
  • Muddy Hole – kosmiczny golf

Minusy:

  • Reszta dyscyplin
  • Ilość dyscyplin
  • Jakość wykonania produkcji

NASZA OCENA: 3/10


Producent: Virtual Toys
Wydawca:
SCEE
Data wydania:
22 maja 2015 r.
Dystrybucja: cyfrowa i fizyczna
Waga: 849 MB
Cena: 99 PLN

Reklamy