The Legend of Dark Witch oryginalnie została wydana na 3DS-ie, potem pojawiła się na PC, a teraz zawitała na przenośce Sony. Dzięki temu możemy wskoczyć w żwawą, kolorową i wymagającą strzelankę, która mechaniką przypomina stare przygody Mega Mana.

Fabuła w The Legend of Dark Witch nie jest wyraźnie nakreślona. Na początku dowiadujemy się, że ludzie otrzymywali magiczne moce dzięki obiektom zwanymi Syega Crystals. Historia nie rozwija tego tematu dalej, oznajmia nam jedynie, że zostały skradzione, a nasza protagonistka po odkryciu tego postanawia wyruszyć w świat, by je odzyskać. Musi przedrzeć się przez sześć unikalnych tematycznie lokacji, a na końcu każdej z nich walczyć z bossem. Zaliczenie każdego poziomu da nam dostęp do kolejnej porcji fabuły i umiejętności, ale, co ciekawe, możemy przechodzić je w dowolnej kolejności.

2017-05-18-171237

Lokacje są zasadniczo liniowe, ale podczas wędrówki znajdziemy miejsca, do których nie będziemy w stanie się dostać za pierwszym podejściem. Po pokonaniu każdego przeciwnika wypadają z niego Tres – motylopodobne obiekty symbolizujące punkty doświadczenia. Możemy za nie ulepszyć posiadane umiejętności bądź odblokować nowe. To właśnie dzięki dbaniu o ulepszenia i zdobywanie nowych mocy będziemy w stanie zwiedzić całe obszary leveli.

2017-04-25-174805

Jak wspomniałem we wstępie, czuć tutaj wyraźną inspirację Mega Manem, poza tym twórcy dorzucili od siebie elementy shoot’em upów i eksploracji. Do tego nawet na najłatwiejszym poziomie trudności gra daje nam wyzwanie, szczególnie podczas walk z bossami. Połączenie tych wszystkich składników sprawiło, że dostajemy kawał przyjemnego gameplayu.  Twórcy zgrabnie połączyli ze sobą cukierkową oprawę AV i brutalność tytułów takich jak chociażby Touhou, nadając grze nowoczesnego wyglądu, ale z wyraźną inspiracją klasykami.

2017-05-18-171047

Przejście kampanii nie powinno zająć więcej niż godzinę, chociaż to też w dużej mierze zależy od wybranego poziomu trudności i naszych umiejętności. Mimo że gra nie jest długa, a ponowne jej przejście nie oferuje niczego nowego, ma ona spory potencjał do ponownego ogrania. Ten potencjał nie pochodzi jedynie z chęci zebrania ukrytych na każdym etapie dwóch kryształów Syega, ale również z potrzeby zbierania Tres do ulepszania naszych broni i umiejętności.

2017-05-18-171139

Każdy poziom musi zostać pokonany kilka razy, abyśmy mogli cieszyć się w pełni uzbrojoną postacią i kolekcją wszystkich kryształów. Biorąc pod uwagę krótką kampanię, wychodzi to grze na dobre. W dodatku każdy etap możemy później pokonać w raptem kilka minut, co czyni tę opcję dobrym sposobem na wydłużenie rozgrywki. Poza kampanią gra nie ma wiele to zaoferowania. Co prawda przejście daje nam dostęp do nowej postaci i dodatków w postaci muzeum i sklepu, w którym możemy kupić dodatkowe umiejętności dla naszej postaci, ale poziomy pozostają bez zmian.

2017-05-18-171350


OPINIE


Poly:

Do The Legend of Dark Witch podszedłem bez większego zainteresowania i miała mi służyć jako swoista przerwa od zaliczania dungeonów w Personie 5. Muszę jednak przyznać, że studio Flyhigh Works pozytywnie mnie zaskoczyło oraz trafiło we właściwy punkt. Stworzyli oni przyjemną, wymagającą i krótką produkcję idealną do przerw od większych tytułów. Boli mnie jedynie brak jakiejś konkretnej fabuły, co nie zmienia faktu, że Wiedźma nadrabia to wciągającym gameplayem. Z wad mogę jeszcze co najwyżej ponarzekać na kiepską jakość oprawy AV – sprawia wrażenie tandetnej, choć, na szczęście, nie przeszkadzało mi to tak bardzo w odbiorze. Ostatecznie nie zostaje mi nic innego, niż grę polecić, szczególnie jako odskocznię od większych tytułów.

OCENA: 7/10


Szpon:

Po zobaczeniu zapowiedzi The Legend of Dark Witch ~Chronicle 2D ACT~ byłem bardzo ciekawy, jak Flyhigh Works poradziło sobie z tą platformówką, ponieważ jestem fanem gatunku. Muszę przyznać, że nie rozczarowałem się jakoś bardzo. Produkcja jest całkiem ładna, wystarczająco długa i, przede wszystkim, trudna. Niezbyt częste checkpointy doprowadzają do konieczności powtarzania większych partii poziomów, a liczne zgony podczas potyczek z bossami potrafią wprowadzić w stan furii. I tego właśnie oczekiwałem od platformówki! Szkoda tylko, że sama fabuła nie powala, a gameplay, mimo wszystko, potrafi dość szybko znudzić. Jeśli jednak będziecie szukali produkcji na krótkie sesje, a The Legend of Dark Witch pojawi się akurat w promocji, śmiało możecie spróbować swoich sił. Pozostaje tylko liczyć, że Qubic wyda również sequel na naszej przenośce.

OCENA: 6.5/10


Arst: 

Ja, jak pewnie większość ludzi z mojego rocznika, swoją pierwszą przygodę z grami zacząłem dzięki magicznemu Pegasusowi. Ogrywając Dark Witch przyszła mi na myśl właśnie ta konsola. Czemu? Ponieważ produkcja ma z tamtymi czasami wspólne elementy. Po pierwsze fabuła, którą właściwie olewamy, a po drugie gameplay składający się z krótkiej mapy i oryginalnego dla danej planszy bossa. Długość produkcji pozwala na przejście gry naraz, ale za to miło wraca się do już ogranych plansz. Jest to idealny tytuł do dylematu „Nie wiem, w co mi się chce grać, włączę coś na szybko na jedną planszę”, ale zaraz nie jest też niczym specjalnym, tak jak właśnie większość produkcji pegasusowych. Prawdę mówiąc, trudno polecić, ale i trudno odradzić :)

OCENA: 6/10


Ocena ogólna: 6.5/10


Serdecznie dziękujemy Qubic Games za kopię gry.


Producent: Flyhigh Works
Wydawca: Qubic Games
Data wydania: 25 kwietnia 2017 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 91 MB
Cena: 42 PLN

Reklamy