Kojarzycie Rogue Legacy, rogalika, który w połowie 2014 roku zadebiutował w PS Store? Jeśli nie tylko go pamiętacie, ale również dobrze wspominacie, powinniście także sprawdzić Vertical Drop Heroes HD. To tytuł o podobnej mechanice, ale zaserwowanej w jeszcze ciekawszy sposób.

W tytule próżno szukać jakiejkolwiek fabuły. Wcielamy się w jednego z kilku bohaterów, którzy podążają przez losowo generowane poziomy, likwidują przeciwników, wykonują zlecenia i generalnie starają się przetrwać. W tej kwestii gra nie wyróżnia się pośród setek innych roguelike’ów, ale w pozostałych jest już lepiej.

2017-02-10-122729

Po każdej śmierci przyjdzie nam wybrać jednego z trzech bohaterów wylosowanych z puli. Każdy cechuje się innym stylem walki, więc musimy zadecydować, czy z skorzystamy z łuku, magii czy ciężkiego miecza. Istotne będzie także dobranie zdolności dodatkowych, które odblokowaliśmy w ostatniej próbie przetrwania danym protagonistą. Można więc rzec, że to gra, w której uczymy się grać kilkoma bohaterami rozwijanymi na bieżąco. I choć wydaje się, że będzie to żmudne i nudne zajęcie, tak w praktyce okazuje się przyjemne i wciągające. A to dlatego, że każdy bohater, oprócz wspomnianych styli walki i zdolności specjalnych, posiada własne statystki, które przekładają się na ilość życia, zadawane obrażenia oraz bonusy w postaci zwiększonej liczby zdobywanych monet, szansy na ataki krytyczne czy szybsze zdobywanie doświadczenia.

2017-02-10-123114

Bazowy pomysł na rozgrywkę jest prosty – musimy przedrzeć się przez dziesięć poziomów. Po wyborze bohatera, ale jeszcze przed podróżą, znajdziemy się w czymś w rodzaju bazy. To tutaj wydamy pieniądze na eliksiry czy zdolności pasywne (dostępne również dla kolejnych prób danym protagonistą), a także zobaczymy, co udało nam się już odblokować. Jeśli wcześniej na jakimś poziomie aktywujemy portal do dalszych etapów, to właśnie z tej bazy będziemy mogli go użyć. Ceny za to są dwie: pierwsza jest pieniężna za samo przeniesienie się, a druga to po prostu stracona szansa na zdobycie skarbów z pomiętych leveli. Musimy więc przekalkulować, co nam się bardziej opłaca. A matematyka nie jest taka oczywista, bo łupy mogą okazać się warte szansy na kolejny, szybki zgon. W końcu każdy z poziomów naszpikowany jest różnymi pułapkami oraz toną wrogów, a na samym dole czeka na nas potężny stwór, który jest naszym celem. Korzystając z broni podstawowych i specjalnych zdolności, będziemy musieli przedrzeć się przez to wszystko i, oczywiście, nie zginać. Im dalej zabrniemy za jednym zamachem, tym więcej skarbów, monet i innych profitów otrzymamy.

Oprócz walki duży nacisk położono na eksplorację. W jej trakcie natkniemy się nie tylko na skrzynie ze złotem, ale również na specjalne kapliczki, które, po pozostawieniu ofiary w postaci złota, aktywują na czas danej próby specjalne profity i zdolności. Dodatkowo będziemy mogli uwalniać jeńców uwięzionych w zamkniętych na klucz klatkach. W nagrodę za uwolnienie otrzymamy małą pomoc od NPC-ów – podczas dalszej podróży automatycznie zaatakują napotkanych przeciwników i trzeba przyznać, że robią to wyjątkowo skutecznie. Oczywiście nie są w stanie teleportować się na kolejny etap, więc ich pomoc jest tymczasowa. Na dalszych poziomach napotkamy jeszcze dodatkowe niegrywalne postaci, które będą powiązane z questami pobocznymi.

Poziom trudności jest wysoki. Ginąć będziemy często i gęsto, więc niech dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że pierwsze dwa etapy będziemy zaliczać wielokrotnie, zdobywając złoto i ulepszając swoich bohaterów. Na szczęście waluta i wykupione zdolności (nie dot. umiejętności zdobytych w kapliczkach podczas gry) nie znikają po śmierci, więc już po kilku godzinach zabawy możemy mieć całkiem potężną postać i ruszyć na ten… trzeci czy czwarty poziom. I właściwie dopiero po ulepszeniu bohaterów gra zaczyna nabierać rumieńców. Wyzwania stają się bardziej akceptowalne (i trudniejsze, bowiem brniemy coraz dalej), a rozgrywka bardziej urozmaicona, zwłaszcza gdy awansujemy na 35 poziom, a po śmierci do wyboru będzie ten sam bohater z 15 levelem. Zgadza się, również takie „smaczki” mają tu miejsce, ale na szczęście za pięć monet możemy przetasować bohaterów i wybrać lepszego, o ile będziemy mieli szczęście trafić na takiego.

2017-02-09-164559

Graficy zadbali o przyjemną otoczkę wizualną. Przeciwnicy stają się z czasem coraz bardziej zróżnicowani, na poszczególnych etapach zaczynają pojawiać się coraz bardziej urozmaicone pułapki, a sama rozgrywka jest bardziej dynamiczna i utrzymuje stabilną ilość klatek na sekundę, co naprawdę cieszy. Jest naprawdę klimatycznie, wszystkie modele i inne obiekty są wygładzone i przemyślane pod kątem wizualnym. Zasadniczo nie ma się do czego przyczepić. Również udźwiękowienie jest na dobrym poziomie – utwory są ciekawe, pasują do szybkiej akcji rozgrywającej się na ekranie, a dodatkowe dźwięki z otoczenia czy przeciwników tylko podbijają klimat. Oczywiście przy dłuższych sesjach utwory zaczynają się przejadać, ale jest to w pełni zrozumiałe i akceptowalne, tym bardziej, że Vertical Drop Heroes HD jest polecany raczej na krótsze, około trzydziestominutowe sesje.

2017-02-09-165049

Na koniec nieco prywaty. Nie jestem fanem rogalików. Powiem więcej, nie lubię ich i nie pamiętam, czy jakaś pozycja, poza Bard’s Gold, przypadła mi do gustu na tyle, by powiedzieć coś więcej niż „gra jest niezła”. Vertical Drop Heroes HD próbuje przełamać tę barierę i umożliwia wskoczenie w świat roguelike’ów w dość brutalny, ale nadal przystępny sposób. Nie, po ograniu tej pozycji na pewno nie będę z utęsknieniem oczekiwał kolejnych gier z gatunku, ale teraz przynajmniej śmiało mogę stwierdzić, że rogaliki mogą się podobać, o ile zostaną zaserwowane w odpowiedni sposób. Recenzowana pozycja to gra bardzo rozbudowana, bardzo wciągająca (w sensie ogólnym, a nie trwania jednej sesji z nią) i z ciekawą otoczką audiowizualną. Co tu dużo mówić, ta produkcja z pewnością jest warta regularnej ceny, która wynosi 29 złotych. Fani gatunku będą zachwyceni, a osoby, które za roguelike’ami nie przepadają, także będą w stanie stwierdzić, że Vertical Drop Heroes HD to gra naprawdę warta polecenia. Więc polecam!


Zalety:

  • Duży, rozbudowany świat
  • Ogrom losowo generowanych elementów (pułapki, zdolności itp.)
  • Ciekawa oprawa audiowizualna
  • Wystarczy na wiele godzin
  • Atrakcyjna cena

Wady:

  • Raczej na krótsze sesje

OCENA OGÓLNA: 8.5/10


Serdecznie dziękujemy Digerati
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Nerdook Productions
Wydawca: Digerati
Data wydania:
15 lutego 2017 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 60 MB
Cena: 29 PLN

Advertisements