Żyjemy w czasach, w których zombie zajęły bardzo mocną pozycję w popkulturze. Niestety z tego powodu rynek jest zalewany tworami traktującymi o żywych trupach i całkiem możliwe, że większość tych produkcji przekłada się na branżę gier komputerowych. Czasem w tym morzu zgnilizny trafiają się tytuły ambitne i ciekawe, częściej jest to po prostu sieczka, a reszta, która pewnie stanowi większość, to po prostu gnioty. Niestety w recenzowanym przypadku nie mamy dobrych wieści.

Napisał: Infernus13

OMG-HD Zombies! jest odświeżoną wersją gry z PSP wydanej jako Minis, w której znajdziemy kilka nowych typów zombie, nowe plansze oraz sterowanie ekranem dotykowym. Po wcześniejszym obejrzeniu kilku gameplayów tej produkcji w Internecie pomyślałem: „WTF?!”. Nie mogłem zrozumieć, co działo się na ekranie i na jakiej zasadzie przyznawane są punkty. Aż do czasu odpalenia tego tytułu. Gdy w końcu odpaliłem grę, przywitano mnie komiksowymi wstawkami przedstawiającymi szczątkową fabułę. Po ograniu kilku poziomów zrozumiałem, że idea rozgrywki polega na wywołaniu jak największej reakcji łańcuchowej. Aby uzyskać wysoki wynik, trzeba było wyczekać odpowiedniej okazji i strzelić w typ zombie, który spowoduję najlepsza eksplozję.

omg2

Napisał: PSVmaniak

Zadanie, które stawia przed nami OMG HD Zombies!, jest proste. Polega na oczyszczeniu całego obszaru z pożeraczy mózgów (co najmniej 60% z nich). Utrudnia nam je jednak mała ilość amunicji. Jak więc zabić kilkadziesiąt pałętających się po planszy zombie z pomocą tylko pięciu pocisków? Poprzez reakcję łańcuchową oczywiście. Każdy z ośmiu rodzajów żywych trupów inaczej reaguje na wpakowaną w niego kulę, a przy okazji rani kolegów. „Cywil” po oberwaniu kulki wybucha, zastrzelenie „opasłego zombie” również skutkuje wybuchem, lecz jego zasięg  jest dużo większy. „Policjant” przed upadkiem wystrzeliwuje ze swojego pistolety jeden nabój, który może okazać się śmiertelny dla reszty wrogów. „Żołnierz” zachowuje się tak jak „policjant”, ale z tą różnicą, że posyła więcej kulek. „Żółciowy trup” zmienia się w kałużę kwasu, która zadaje obrażenia każdemu, kto w nią wejdzie. „Moździerz” wystrzeliwuje w niebo swój mózg, który następnie spada na głowy truposzy, a „biegacz” taranuje wszystko na swojej drodze. Ostatni typ to „zapper”, który razi prądem wszystkich w swojej okolicy. Wszystkie zombie można ulepszać poprzez np. zwiększenie siły ich ataków. Dodatkowo w rzezi pomogą nam beczki z benzyną. Klas jest dość dużo, co korzystnie wpływa na różnorodność misji. Niestety całość psuje mała liczba lokacji, które bardzo często się powtarzają i są do siebie dosyć podobne. Sprawia to, że zamiast teoretycznych 100 poziomów, mamy ich z 20. Przez to gra bardzo szybko nuży gracza. Zalecam więc granie w 10 minutowych sesjach.

omg3

Graficznie gra nie powala i muszę przyznać, że dalej zastanawiam się, skąd w nazwie wzięło się „HD”. Wszystkie lokacje są biało-czarno-czerwone (krwi jest całkiem dużo) i niezbyt ładne. Na szczęście całkiem nieźle prezentują się same truposze, które wyglądają tak samo obrzydliwie (w dobrym tego słowa znaczeniu), jak na zdjęciach w menu. Muzyka nie wyróżnia się i po prostu brzdęka w tle. Wyjątkiem jest ta z ekranu głównego, która może startować po nagrodę najbardziej wnerwiającej nuty w tym roku. Poza tym trupy brzmią jak powinny – ekspresyjnie krzyczą i stękają. Ogólnie mówiąc, oprawa audio-wizualna ani powala, ani nie odpycha, czyli utrzymuje się w normach „minisów HD”.

omg4


OPINIE


PSVmaniak:

OMG HD Zombies to zwykły średniak ocierający się momentami o dno. Gameplay został skopany przez małą liczbę miejscówek, fabuła niby jest, a oprawa A-V to zwykła średniawa nawet w swoim „gatunku”.  Niemniej jednak za tę cenę nie oczekiwałem żadnych cudów. Ot miałem nadzieję na miłą i wciągającą grę, która umili mi przejazd pociągiem. Dostałem zamiast tego mało ciekawą reedycję średniego minisa. Myślę, komu mógłbym ją polecić, ale nikt nie przychodzi mi na myśl. Tak więc przestrzegam i zalecam wydanie tych 14 złotych na Draw Slasher lub Men’s Room Mayhem. Będziecie się bawić dużo lepiej.

Ocena: 4/10


Marcossik:

Zanim po raz pierwszy sięgnąłem po OMG HD Zombies!, miałem dosyć mieszane uczucia. Na trailerach gra prezentowała się zwyczajnie słabo. Kiedy zagrałem w nią po raz pierwszy, tylko się utwierdziłem w tym przekonaniu. Tytuł traktuje o postapokaliptycznym świecie pełnym zombie, których musimy zabić jak najwięcej, mając do dyspozycji niewielką ilość amunicji. Fabuła jest tak szczątkowa, że nawet nie warto o niej wspominać, a sam gameplay niczym się nie różni od tego, co mamy na smartfonach i tabletach. Wbrew pozorom rozgrywka to tylko wierzchołek góry lodowej, bo  najgorszym aspektem gry jest jej grafika. Po prostu brzydka i ponura. Niby to gra o zombie, lecz i tak nie ma tu dla niej wytłumaczenia. Gra nudzi już po kilkunastu minutach i niestety nie posiada niczego, aby chciało się po nią sięgnąć kolejny i kolejny raz. Żeby nie było, że się tak czepiam, to na plus zdecydowanie mogę zaliczyć warstwę audio, która idealnie wkomponowuje się w klimat świata truposzy. Cena gry jest niewielka, lecz i tak lepszym wyborem jest chociażby SunFlowers. Nie polecam.

Ocena: 3,5/10


Infernus13

Choć gra jest prosta jak konstrukcja cepa, po odpaleniu nie mogłem się oderwać. Bawiło mnie zbieranie pieniędzy, ulepszanie zombie oraz postaci. Niestety po kilku dłuższych chwilach powtarzalność zaczęła być strasznie nużąca. Po odpowiednim rozwinięciu bohatera wystarczył jeden strzał, by zaliczyć kolejną rundę na platynę. Czasem ślepe szczęście powodowało sukces, co w końcu zaczęło irytować mnie jeszcze bardziej. Dodatkowo szwankuje funkcja sterowania przy pomocy ekranu dotykowego. Co jakiś czas ekran nie wyczuwał moich ruchów, przez co po kilku chwilach przełączyłem się na sterowanie za pomocą gałki analogowej. Gra nie jest tragiczna, ale także nie wybija się jakoś szczególnie. Ot taki mały zabijacz czasu.

Ocena: 6/10


Ocena ogólna: 4.5/10


Serdecznie dziękujemy Laughing Jackal
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Laughing Jackal
Wydawca: Laughing Jackal
Data wydania: 19.06.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 656 MB
Cena: 15 PLN

Reklamy