Zombie Tycoon IIBrainhov’s Revenge to sequel wydanej w 2009 roku na konsole PlayStation 3 i PlayStation Portable gry pod tytułem Zombie Tycoon. Twórcy za sprawą bardzo ciepłego przyjęcia pierwszej części postanowili wynieść RTS–a z zombie w roli głównej na wyższy poziom. Zainwestowali więc w zakup licencji na Unreal Engine 3, dzięki któremu tytuł miał nas porwać i nie puścić aż do ostatniej misji. W poniższej recenzji przekonacie się, czy Frima Studio spełniło swoje założenia.

Napisał: Backoficer

Historia drugiej części gry skupia się na rywalizacji pomiędzy dwoma szalonymi naukowcami – Archibaldem Brainhovem oraz Orvillem Tycoonem. Obydwaj za pomocą stworzonych przez siebie kreatur, czyli zombie (w wersji zielonej oraz niebieskiej), próbują przejąć władzę nad światem. W rozgrywce podzielonej na osiem misji przyjdzie nam wcielać się w każdego z nich, lecz tylko według wcześniejszego ustalenia twórców. Tym samym nie będziemy mogli przejść całej gry wybranym przez siebie naukowcem. Uzasadnieniem tej decyzji jest linia fabularna, która jednak do skomplikowanych nie należy. Poznawać ją będziemy dzięki filmikom podanym bez dialogów, lecz z karykaturalnymi pomrukami i chrząknięciami. I choć całość jako taka jest podana w dość prostej formie, tworzy groteskowy i intrygujący klimat doprawiony czarnym humorem.

2013-12-15-114617.jpg

Po włączeniu Zombie Tycoon IIBrainhov’s Revenge uzyskujemy dostęp do następujących opcji: nowa gra, wybór rozdziału (tutaj możemy powtarzać już wykonane zadania w celu zdobycia większej ilości punktów), tryb zabawy wieloosobowej, tabela wyników graczy z całego świata, opcje (stąd możemy wysłać lub pobrać nasze zapisane stany gry do chmury PlayStation, przyjrzeć się sterowaniu, zmienić głośność muzyki i efektów dźwiękowych, zmienić szybkość kursora itp.) oraz dodatki. W ostatniej zakładce możemy sprawdzić ile czasu spędziliśmy przy grze, poznać twórców oraz przejrzeć występujące podczas rozgrywki frakcje, budynki i potwory specjalne. Tylko niektóre elementy menu reagują na dotknięcie ekranu dotykowego, a przez większość gry będziemy posługiwać się fizycznymi przyciskami Vity.

2013-12-15-114625.jpg

Jak wcześniej wspomniałem, tryb fabularny oferuje nam osiem zadań. Wśród nich czeka na nas m.in. unicestwienie określonej liczby cywilów i służb porządkowych (policjantów, żołnierzy, uzbrojonych mieszkańców), przejęcie niezbędnych części do budowy pojazdu dla naszego głównego bohatera, skradanie się bez utraty życia z punktu A do B, przetrwanie hordy wrogich zombie i opanowanie niezbędnej do tego celu infrastruktury czy nawet walka z bossem. Do dyspozycji gracza studio Frima oddało w przypadku obu frakcji po cztery typy jednostek. Pierwszą są sami naukowcy, czyli Brainhov lub Tycoon, kolejne dwie to klasy walczące, a ostatnią jest potwór z unikatowymi zdolnościami. Pośród klas walczących należy wymienić zombie bokserów, samurajów, zwiadowców, sprzątaczy, inżynierów oraz zwykłych nieumarłych zamieszkujących zdobyte budynki. Każdy z powyższych typów posiada unikalne zdolności i odpowiedni sobie poziom odporności na obrażenia. Przykładowo, inżynierzy jako jedyni mogą aktywować maszyny dostępne na planszy (dźwigi, bramy, pojazdy); samuraje i bokserzy są szybcy i niezwykle odporni, przez co najskuteczniejsi w atakach na wrogie oddziały; sprzątacze potrafią rozlewać toksyczne odpady, które efektywnie zmniejszają poziom zdrowia przechodzących po nich jednostek nieprzyjaciela; natomiast dzięki zwiadowcom możemy niepostrzeżenie przemierzać mapę. Klasy walczące rekrutujemy za pomocą przejęcia odpowiednich budynków, wysyłając do nich naszych podwładnych. Jeżeli jednostki zginą, nasz bohater po pewnym czasie powoła do życia kolejne. Niestety nie mamy możliwości budowania jednostek samodzielnie, co z kolei bardzo ogranicza całą zabawę.

2013-12-15-115208.jpg

Trochę inaczej wygląda kwestia potworów specjalnych. Twórcy zdecydowali, że będziemy mogli nimi dysponować już od początku misji lub dołączą do nas, gdy je uratujemy. W ten sposób pomogą nam: Bearhug – miś z ostrymi pazurami, Badgerker – stwór potrafiący zakopywać się w ziemi, Braintrust – robot przypominający pająka oraz Skidmark – kreatura o potężnej paszczy poruszająca się na kołach. Każdy z nich posiada sześć zabójczych umiejętności, które odblokowujemy podczas walki. Ważną kwestią w rozgrywce w Zombie Tycoon II: Brainhov’s Revenge jest umiejętne wykorzystanie zasobów w postaci potworów. Tym samym należy pamiętać, aby np. nasz główny bohater nie został bez ochrony lub aby nie wysyłać pojedynczego oddziału w stronę ufortyfikowanych pozycji wroga. Musimy również pamiętać o ochronie naszych budynków, ponieważ wroga strona będzie próbowała je przejąć. W tych zmaganiach na pewno pomoże nam wyjątkowo proste sterowanie. Za pomocą lewej gałki analogowej przesuwamy kursorem po mapie, natomiast prawa odpowiada za pracę kamery – zbliżanie lub oddalanie. Krzyżakiem wybieramy odpowiednią specjalną umiejętność potwora. Przyciskami trójkąt, kwadrat, iks i kółko wydajemy naszym oddziałom polecenia do ataku lub przemieszczania się. Po naciśnięciu przycisku L widzimy mapę z zadaniami do wykonania. Przycisk R odpowiada za wezwanie do pomocy hord zombie zamieszkujących nasze posiadłości. Startem włączamy pauzę.

2013-12-15-114943.jpgNiestety, podobnie jak praktycznie każda gra, także i ta ma swoje irytujące wady. Zombie Tycoon II często żongluje pomiędzy wyjątkowo prostymi zadaniami, a takimi, w których wygrana następuje dopiero po kilkunastu próbach. Jest to spowodowane tym, że deweloper przyjął jako stopień trudności zwiększenie liczby przeciwników, pomniejszając jednocześnie wielkość armii gracza. Dzięki takiemu rozwiązaniu u gracza dość często pojawia się bezwarunkowa chęć rzuceniem kieszonsolką o ścianę. Problemem jest także AI naszych podkomendnych, a funkcja automatycznego ataku działa losowo. W efekcie zombie często, zamiast walczyć, stoją w miejscu przed nieprzyjacielem i dają się unicestwić. Dodatkowo, podczas rozgrywki zdarzyło mi się również, że potwór zaklinował się na mapie bez jakiejkolwiek szansy na zmianę swojego położenia. Aby jednak wydłużyć czas spędzony z zombiakowym RTS–em, Frima Studio dodało do gry tryb wieloosobowy, w którym mogą brać udział zarówno posiadacze PS Vita, jak i PS 3. Na początku wybieramy jedną z dwóch dostępnych frakcji, a następnie rywalizujemy na mapach podobnych do tych z kampanii dla pojedynczego gracza. Głównym celem jest zdobycie przewagi militarnej dzięki opanowywaniu kolejnych budynków i wyeliminowanie bohatera (Archibalda Brainhova lub Orville’a Tycoona), którym steruje przeciwnik. I o ile taka rozgrywka jest całkiem fajnym dodatkiem, tak niestety wyszukiwanie gry trwa bardzo długo, a nierzadko zdarza się, że połączenie z serwerem zostanie nieoczekiwanie przerwane.

2013-12-15-115513

Grafika w Zombie Tycoon IIBrainhov’s Revenge jest bardzo ładna, szczegółowa i kolorowa. Wszystko to dzięki odpowiednio zmodyfikowanemu silnikowi Unreal Engine 3. Po zbliżeniu kamery widzimy starannie wykonane modele zombie, budynków i otoczenia. Każda z postaci posiada charakterystyczne dla siebie animacje walki czy chodu. Budynki w trakcie przejmowania zmieniają kształt i barwę. Nie zobaczycie w tym tytule fajerwerków rodem z serii Crysis na PC, ale jak na indyka, gra została solidnie wykonana pod względem graficznym. Podobnie jest z muzyką, która brzmi mrocznie i intrygująco oraz nie nudzi nawet podczas dłuższych rozgrywek. Trochę gorzej wypada pozostałe udźwiękowienie. Zwłaszcza przyczepić się można do odgłosów nieumarłych, które szybko stają się męczące dla ucha.

2013-12-15-114926.jpg

Czy warto kupić Zombie Tycoon II? Jeżeli szukacie rasowego RTS–a, to produkt Frima Studio może okazać się nietrafionym pomysłem. Gra jest raczej umilaczem czasu i nie wymaga specjalnych umiejętności myślenia strategicznego. Dodatkowo niezbilansowany poziom trudności oraz pozostałe opisane w recenzji mankamenty mogą dość mocno napsuć wam krwi. Jeżeli twórcy stworzą patcha, naprawiającego te problemy, wtedy gra będzie warta tych 39 złotych. W międzyczasie lepiej jednak poczekać na jakąś większą promocję w PS Store.

2013-12-15-1147361.jpg


Plusy:

  • Solidna oprawa graficzna (Unreal Engine 3)
  • Zabawny i intrygujący klimat
  • Spora liczba jednostek i potworów
  • Jeden z nielicznych RTS’ów na PSV

Minusy:

  • Zdarzają się spadki liczby klatek na sekundę
  • Niewykorzystany potencjał możliwości technicznych konsoli
  • Słabo rozwiniętry tryb multiplayer oraz pustki na serwerach
  • Długie loadingi

Fabuła: 5
Grafika: 7
Multiplayer: 3
Dźwięk: 5
Gameplay: 7

Ogólna: 6,5/10


Serdecznie dziękujemy Frima Studio za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Frima Studio
Wydawca: Frima Studio
Data wydania: 01.05.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 1,6 GB
Cena: 42 PLN

Reklamy