Nie będę ukrywał, że gry indie darzę wielką sympatią. Deweloperzy niezależni wielokrotnie udowodnili, że przy bardzo małym budżecie można stworzyć produkcje, które pomysłem na rozgrywkę i klimatem mogą przebić tytuły AAA. Jednym z moich ulubionych twórców tego typu jest studio FuturLab, które właśnie wydało nową pozycję – Surge Deluxe. Czy i tym razem nie zawiedli, przekonacie się w recenzji.

Napisał: PSVmaniak

Surge zostało wydane jakiś czas temu na PlayStation Mobile, a zasady jego rozgrywki są dość proste. Po uruchomieniu gry ekran zostaje zapełniony różnokolorowymi kwadratami. Naturalnie naszym zadaniem jest jego oczyszczenie. Dokonujemy tego, systematycznie łącząc czworoboki o tych samych kolorach, aby usunąć je z planszy. Niby nic wyszukanego, a jednak gra szybko zdobyła dużą popularność, co skłoniło twórców do wydania wersji „Deluxe”. FuturLab jednak nie poprzestało tylko na poprawie oprawy AV, lecz dokonało także kilku zmian w samej rozgrywce. Wśród nich najważniejsze dotyczą systemu punktowania zbić dużego ryzyka oraz wysokości punktacji przy wielu blokach.

1

Oczywiście w związku z powyższym możemy łączyć ze sobą nieograniczoną liczbę pasujących kwadratów, co owocuje jeszcze większym mnożnikiem punktów. Dodatkowo z pomocą przychodzą power-upy. Pojawiają się one na polu zabawy również  w postaci figur i dzielą się na klika rodzajów. Pośród nich znajdziemy łańcuchy, które pozwalają na połączenie ze sobą czworokątów o różnych kolorach bądź mnożniki punktów powielające nasz wynik. Nie zabrakło także bomb niszczących wszystkie kafelki o tej samej barwie. Na wynik końcowy wpływają również ujścia energii umiejscowione po bokach planszy. One również różnią się kolorem i gdy aktywujemy oba w tym samym momencie, uwolnią przepływ prądu. W efekcie uzyskamy połączenie i zbicie kwadratów o aktualnym kolorze lasera, co zaowocuje sporą liczbą pożądanych punktów.

Ponieważ to właśnie osiągnięcie jak najwyższego wyniku jest naszym głównym celem, twórcy postanowili zrezygnować z zabawy podzielonej na misje. Po wybraniu opcji „New Game” przed oczyma ukaże się nam nasz dotychczasowy rekord, a następnie losowo wygenerowany poziom. Po jego ukończeniu przechodzimy do kolejnego levelu i tak aż do momentu, w którym skończy nam się czas. Dopiero wtedy wynik zostaje podliczony, a my dostajemy możliwość udostępnienia go na tablicy wyników lub w serwisie społecznościowym. Czy deklasyfikuje to grę? W żadnym wypadku! Rozgrywka przy każdym podejściu jest dynamiczna, szybka i, co najważniejsze, wciąga gracza niczym ruchome piaski.

2

Poza podstawową rozgrywką, możemy bawić się też w trybie „Puzzli”. Jest to zbiór piętnastu wyzwań, w których naszym celem będzie osiągnięcie wymaganego wyniku w jak najkrótszym czasie. Nie zawsze jest to łatwe, więc tryb ten stanowi świetne wyzwanie dla naszej zręczności i komórek mózgowych.

Na uwagę zasługuje też bardzo dobra warstwa audiowizualna. Połączenie kolorowego, wypełnionego światłami stylu graficznego i elektronicznej muzyki nadaje produkcji niepowtarzalnego klimatu (polecam grać w słuchawkach). Szczególnie ładnie całość prezentuje się dzięki ekranowi OLED. Gra pokazuje wyższość tej technologii nad nieco przestarzałą opcją LCD zastosowaną w PS Vita „Slim”. Poniższe screenshoty oczywiście tego nie ukażą, więc pozostaje Wam przekonać się o tym osobiście. W innym przypadku musicie mi uwierzyć na słowo.

3

Opinia: PSVmaniak

Surge Deluxe to absolutny mistrz w swoim gatunku i przyznam szczerze, że od dawna nie grałem w taki pożeracz czasu. Od gry nie sposób się oderwać, rozgrywka jest idealna na nudne wieczory, a grafika wybija się swoim stylem na tle innych produkcji indie. Do tego żywotność gry, dzięki gameplay’owi opartemu na osiągnięciu jak najwyższego wyniku, jest niemal nieograniczona. Czy to wszystko jest jednak warte 19zł? To już zależy od waszego podejścia do gier rankingowych. Nie uświadczycie tu bowiem głębokiej fabuły, długiej kampanii czy różnorodnego świata. Ten tytuł jest po prostu idealną opcją dla ludzi szukających jakiegoś zajęcia podczas nudnej podróży komunikacją miejską. Jednak również po powrocie domu chętnie będziecie próbować pobić swój wynik, a syndrom „jeszcze pięciu minut” znów da o sobie znać.

Gameplay: 8/10
Audio: 7.5/10
Grafika: 9/10

OCENA OGÓLNA: 8/10


Opinia: Backoficer

Surge Deluxe to gra, w której głównym celem jest dopasowywanie odpowiednich kolorowych klocków, aby nabić jak największą liczbę punktów. Tytuł prezentuje dość chaotyczną, przez co wymagającą od gracza sporego skupienia mechanikę rozgrywki. Wrażenie podbija jeszcze elektroniczna muzyka oraz dużo laserów i kolorowych neonów. Pokazuje to jednak, że  Studio FuturLab dobrze zna się na mocnych stronach PlayStation Vita. Mowa tutaj głownie o fantastycznym ekranie OLED. Przesycone kolory podczas rozgrywki, opatrzone odpowiednimi efektami robią bardzo pozytywne wrażenie na graczu. Jeżeli więc lubisz pobijać rekordy w grach, jesteś fanem Snake’a z telefonów komórkowych pewnego fińskiego producenta lub po prostu szukasz gry, aby zabić wolny czas, to Surge Deluxe jest właśnie dla Ciebie.

Gameplay: 7,5/10
Audio: 7/10
Grafika: 7/10

OCENA OGÓLNA: 7,2/10


Plusy:

  • Wciąga jak bagno
  • Prosta do opanowania mechanika zabawy
  • Klimat budowany przez warstwę AV

Minusy:

  • Prosta formuła może zniechęcić niektórych graczy

Dźwięk: 7.3
Grafika: 8
Gameplay: 7.8

Ocena: 7.3/10


Serdecznie dziękujemy FuturLab Limited
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: FuturLab Limited
Wydawca: FuturLab Limited
Data wydania:
05.02.2014 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 112 MB
Cena: 21 PLN

Reklamy