Rodzisz się w laboratorium klonowania, które składa się z rozległej i przytłaczającej sieci łajdackich komór pełnych pułapek oraz obłąkanych robotów. Twoje zadanie jest proste: pozostań w ukryciu i wydostań się z kompleksu.

A ponieważ minęły już dni krycia się po szafkach lub spokojnych spacerków w kartonach ludzkiej wielkości, łatwo nie będzie. Mechaniczni wrogowie świata Stealth Inc. są znacznie mniej wyrozumiali od strażników dobrze znanych nam z przygód Snake’a. Po prostu z miejsca wypatroszą na Twoich oczach towarzyszących Ci kumpli, a potem Ciebie. Jeśli wytrwasz w tym piekle do samego końca, być może odkryjesz sekrety przeklętego świata.

Napisał Urouborous

Stealth Inc. A Clone In The Dark jest grą platformową w środowisku 2D. Wcielamy się w niej  w jedną z wielu podobnych do nas postaci-klonów przebywających w tajemniczym kompleksie, które z niewiadomych przyczyn zostają uwolnione. Cel gry szybko ustalamy sobie sami. Naszym zadaniem jest przemknięcie się przez sieć magazynów i hangarów przypominających bazę wojskową wypełnioną śmiertelnymi zabezpieczeniami. Tak rozpoczyna się nasza przygoda, a na jej szlaku natrafimy na najwymyślniejsze przeszkody.

Gra jednoznacznie nawiązuje do takich tytułów jak Metal Gear Solid czy Splinter Cell. Zarówno przeszkody, jakie spotkamy na naszej drodze, jak i sam główny bohater są żywcem wypożyczeni z największych produkcji popularnie zwanych skradankami (ang. stealth). Nic dziwnego, bowiem Stealth Inc. także śmiało możemy do tego gatunki zaliczyć.

Gra pozbawiona jest typowej warstwy fabularnej. Nasze cele nie zostają w żaden sposób określone, a przemykanie przez kolejne pomieszczenia jest jedynie zaliczaniem następujących po sobie poziomów. W miarę postępu rozgrywki przeszkody stają się coraz bardziej wymyślne, coraz trudniejsze i coraz częściej są śmiercionośne.

1

Nasz klon–bohater wyposażony został w specjalne gogle, których pomoc szybko okazuje się nieoceniona. Kolor, na jaki podświetlają się ich szkła, sygnalizuje stopień naszego ukrycia. Zielony oznacza, że jesteśmy w pełni schowani i żaden przeciwnik posługujący się namierzaniem za pomocą obrazu nie będzie w stanie nas zauważyć. Im bardziej będziemy wychodzić z cienia w kierunku światła, tym barwy szkieł będą stawać się intensywniejsze, przechodząc od żółtego, przez pomarańczowy, aż po ostatecznie czerwony. W wielu przypadkach, gdy gogle są czerwone, wejście w pole widzenia przeciwnika skończy się śmiercią.

Każdy z 8 etapów dostępnych w grze składa się z 10 pomniejszych poziomów. Pierwsze siedem z nich to zwykle komnaty, które musimy przejść, aby dotrzeć do ósmej. Ta bowiem jest czymś w rodzaju pomieszczenia finałowego gwarantującego nam dostęp do następnej części kompleksu. W każdym etapie czekają na nas dwa dodatkowe poziomy, ale o tym za chwilę.

Przez pomniejsze pokoje przemykamy, unikając kamer, wiązek laserów, robotów kroczących, latających, reagujących za ruch, dźwięk, zapach… eee… na zapach akurat nie… hmmm… chociaż… Aby wydostać się z kolejnych pomieszczeń musimy otworzyć drzwi, do których przepustki porozrzucane są po pomniejszych pokojach. Wymaga to nie lada wytrwałości, bowiem szybkie palce i dobry refleks są niczym bez dobrego planu, a ten ułożymy dopiero po solidnym rozpoznaniu terenu i kilku nieudanych podejściach.

Powtórne zaliczenie każdego z poziomów danego etapu skutkuje odblokowaniem dodatkowych gadżetów, a są nimi specjalne stroje, które m.in. pozwalają na teleportowanie, tworzenie hologramu, stanie się zupełnie niewidzialnym itp. Niestety zostały one potraktowane jako ciekawostka, ponieważ zaliczenie poziomu w którymkolwiek z dodatków nie wpisuje się do tabeli wyników.

Komnata numer 8 to, jak wspomniałem wcześniej, finał każdego z dużych poziomów. W centrum każdej z nich znajduje się kamera wyposażona w połączenie wszystkich znanych nam do tej pory zabezpieczeń – czujnik ruchu, dźwięku, laserowy dezintegrator itp. Te pomieszczenia są znacznie bardziej wymagające i wymagają szczególnego skupienia.

We wszystkich etapach znajdują się dodatkowe dwa poziomy oznaczone numerem 9 oraz 10. Będziemy musieli się solidnie natrudzić, aby uzyskać do nich dostęp. I tak, żeby dostać się do dziewiątki, musimy odnaleźć ukryte w poprzednich komnatach przedmioty specjalne – w każdym po jednym. W tylu celu trzeba przeszukać każdy najdrobniejszy zakamarek planszy. Natomiast dostęp do dziesiątki gwarantuje udane wywiązanie się z prób – poprzedzające poziomy należy ukończyć w ściśle określonym czasie.

Fajnym akcentem w całej zabawie jest tablica liderów, która zdecydowanie wzmaga współzawodnictwo. Możemy na niej zobaczyć, jak nasz wynik czasowy wypada na tle najszybszych skradaczy na świecie.

2

Napisał Szponix

Oprawa wizualna stoi ona na naprawdę wysokim poziomie, a całość zaprezentowana jest w 2D. Grafika tworzy intrygujący, mroczny klimat. Nasz bohater przemyka przez ciemne korytarze, ciasne szczeliny, a także chowa się w niewidocznych zakamarkach. Jednak na pierwszy rzut oka wszystko może wydawać się zbyt złożone. Na ekranie widzimy wiele elementów, takich jak lasery, kamery, świecące diody oraz inne znaki i gracz początkowo może odczuwać trudność w identyfikowaniu przedmiotów – na co można wskoczyć, z czego skorzystać, a co jest tylko tłem. Na szczęście szybko można się zorientować w tym natłoku przedmiotów. Smaczku dodają dodatkowe, wyświetlające się w tle komentarze tajemniczego nadzorcy. Raz zachwalają gracza za dobry styl gry, a innym razem wyśmiewają go.

Twórcy nie pożałowali elementów drastycznych – przy każdym kontakcie z niebezpiecznymi urządzeniami, czy np. laserami, bohater ginie oblewając wszystko wokół litrami krwi. Wygląda to dość przerażająco, ale nadaje grze niepowtarzalnego klimatu gore, który dobrze wpasowuje się w całość.

Graficznie gra prezentuje się naprawdę dobrze, czego nie można powiedzieć o oprawie audio. Przygrywają nam stonowane, elektroniczne utwory. Natomiast nie spotkamy się z dialogami, a dźwięki nie wyróżniają się niczym nadzwyczajnym – mamy tu świsty laserów, uderzenia spadających kolumn i inne przeciętne odgłosy, które po prostu wypełniają ciszę w akompaniamencie muzyki.

Napisał Urouborous

Niestety nie mogę się z tym stwierdzeniem zgodzić, Szponix. Co prawda sama oprawa audio nie trafia w mój ścisły gust muzyczny, ale muszę przyznać, że została zrealizowana bardzo poprawnie. Mechaniczne rytmy podbijane bardzo głębokimi basami świetnie wpasowują się w styl rozgrywki i pomagają w usystematyzowaniu zachowań. Co ważne, utwory nie są jednakowe dla poszczególnych poziomów. Ich różnorodność pozwoliło mi zachować odczucie świeżości i nie nużyło nawet mnie – ignoranta w nurcie muzyki elektronicznej.

3

Opinia: Szponix

Produkcja nie porwała mnie tak, jak na to liczyłem. Osobiście gustuję w grach platformowych oraz logicznych, niestety Stealth Inc. nie spełnił moich oczekiwań. Rozgrywka sama w sobie nie była zła, choć potrafiła mnie znudzić. Tytuł uplasował się w moim osobistym rankingu gier gdzieś pośrodku.  Nie jest to zła produkcja, ale i wybitną nazwać jej nie mogę. Na nudne, sobotnie wieczory idealna.

Rozgrywka: 5/10
Grafika: 7/10
Dźwięk: 4/10

OCENA OGÓLNA: 6.5/10


Opinia: Urouborous

Stealth Inc. A Clone in The Dark to zrealizowana z przekąsem i solidnym poczuciem humoru skradanka. Bezpośrednie nawiązania do popularnych przedstawicieli gatunku zostały zrealizowane bezbłędnie. Ciekawy pomysł i poprawna realizacja niestety nie ukrywają faktu, że jest to mała produkcja, której  brakuje warstwy fabularnej, a system punktowania zaliczonych poziomów od razu przywodzi na myśl androidowe produkcje. Mimo wszystko zabawa stanowi solidne wyzwanie, a i samo zakończenie warte jest zachodu. Pozycja ta jest warta uwagi fanów gatunku, którzy potrafią spojrzeć na ulubionych bohaterów z przymrużeniem oka. ­

Rozgrywka: 7/10
Grafika: 6/10
Dźwięk: 5/10

OCENA OGÓLNA: 6.5/10


Plusy:

  • Solidna dawka poczucia humoru
  • Duże wyzwanie
  • Dobrze wyważony stopień trudności
  • Ciekawy klimat

Minusy:

  • Brak fabuły
  • Wysoka cena
  • Smartfonowy styl oceniania

Grafika: 6.5
Audio: 4.5
Gameplay: 6

OGÓLNA: 6.5/10


Serdecznie dziękujemy Curve Studio
 za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Curve Studio
Wydawca: Sony Computer Entertainment
Data wydania: 24.07.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Cena: 42 PLN

Reklamy