Czasem bywa tak, że publikacja recenzji musi zostać opóźniona o jakiś czas, bowiem w grze recenzent odnajduje jakiś poważny błąd i, chcąc napisać rzetelny tekst, musi kontaktować się z twórcami i pytać o wydanie patcha. Właśnie tak stało się z Flyhunter Origins.

Zacznijmy jednak od początku. Tym razem prezentujemy Wam grę, która opowiada o pewnym dzielnym, jednookim kosmicie imieniem Zak. Wykonuje on misję polegającą na łapaniu insektów. Niezdarny bohater przez przypadek wyrzuca cały załadunek nowo zebranych owadów, a te trafiają prosto na planetę Ziemia. Zak bez chwili wahania rzuca się im na ratunek, jednak okazuje się, że jego miniaturowe, względem fauny odwiedzającego świata, rozmiary mogą doprowadzić bardzo szybko do śmierci. Protagonista musi nie tylko odnaleźć łup, ale również przetrwać w niebezpiecznym uniwersum oraz  powrócić do domu. Jak sami widzimy, fabuła nie jest najwyższych lotów, choć tak naprawdę niewiele platformerów 2D może pochwalić się oryginalną opowieścią.

1

Gameplay, jak w niemal każdym platformerze, sprowadza się do pokonywania kolejnych poziomów, przechodząc po rampach oraz skacząc z jednego elementu na drugi. Co parę misji pojawia się zręcznościowa minigra, w której musimy latać, korzystając z jetpacka, i przybliżyć się do uciekającego insekta, by w końcu go złapać. Podczas wędrówki napotkamy wiele niebezpieczeństw, takich jak pająki, żaby i inne zwierzęta, które będziemy musieli ominąć bądź zlikwidować. Do eliminacji poczwar posłużą nam dwie bronie – zwykła packa na muchy oraz wiązka laseru chwilowo zatrzymująca oponenta. Dodatkowo, po pewnym czasie, Zak uzbraja się w jetpack, który umożliwi mu wyższe skoki. Podczas zaliczania kolejnych misji zbierać będziemy specjalne jajka umożliwiające ulepszanie wspomnianego oręża. Oprócz samych jaj na niektórych poziomach ukryte są sekrety. Po ich odnalezieniu odblokowujemy nowe stroje dla głównego bohatera. Każdy level można ukończyć ze złotą odznaką w kształcie robaka. Otrzymamy go, gdy wszystkie elementy, jak ilość zebranych jaj, odkryte sekrety oraz czas gry, będą na odpowiednim poziomie. Potrzebne nam to będzie tylko do trofeum, bowiem żadnego innego profitu za to nie otrzymamy.

Kraina, po której będziemy stąpać, jest pełna różnorodnych elementów. Naszym oczom ukazują się kwiaty, staw w ogrodzie, drzewa czy grzyby. Niestety, o ile pierwsze lokacje potrafią się podobać, o tyle te ostatnie, bardziej zmechanizowane, odbierają produkcji cały urok. Co więcej, niektórym elementom zabrakło bardziej szczegółowego dopracowania oraz antyaliasingu, przez co większość jest naprawdę niezła, ale część wygląda na niedopracowane. Główną wadą produkcji są tragiczne spadki animacji. Odczuwa się je już od pierwszego poziomu, a z każdym kolejnym jest coraz gorzej. Tym oto sposobem pod koniec gry bardzo ciężko w ogóle rozegrać daną misję, nie wspominając o zaliczeniu jej bez większej ilości śmierci. Podczas podróży towarzyszy nam spokojny utwór, któremu towarzyszą liczne odgłosy skoku, zgonu oraz te wydawane przez owady. Oprawa dźwiękowa może się podobać, choć z czasem zaczyna nużyć ze względu na swoje wolne tempo.

2

Flyhunter Origins na chwilę obecną nie mogę polecić nikomu, bowiem poprzez aspekty techniczne gra jest niegrywalna. Recenzja została opublikowana tak późno, ponieważ czekaliśmy, aż twórcy wydadzą patcha. Chociaż są świadomi problemu, nadal tego nie zrobili, dlatego na tę chwilę lepiej odpuścić sobie zakup.

Jeśli w przyszłości aktualizacja się pojawi, wówczas grę będzie warto nabyć za maksymalnie 20 PLN. Miejscami całkiem przyjemna oprawa wizualna oraz wciągający gameplay mogą przypodobać się fanom platformerów. Jeśli ktoś dodatkowo lubi masterować tytuły, tutaj powinien się odnaleźć, bowiem do zebrania i odblokowania jest parę elementów, a dodatkowe trofea powinny zwiększyć motywację ku temu. Szkoda, że na chwilę obecną gra jest niegrywalna. Po wydaniu patcha będzie można podwyższyć ocenę o trzy noty.


Plusy:

  • Przyjemna dla oka oprawa wizualna
  • Rozbudowany gameplay

Minusy:

  • Bardzo długie czasy ładowania
  • Tragiczne spadki animacji

Grafika: 6
Dźwięk: 6
Gameplay: 2
Ogólna: 3/10


Serdecznie dziękujemy Ripstone
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Steel Wool Games
Wydawca: Ripstone
Data wydania: 10.12.2014 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 500 MB
Cena: 29 PLN

Reklamy