Amanita Design, mało znane czeskie studio, wbrew ogólnie panującym trendom, postanowiło zająć się grami przygodowymi. Ich pierwszą produkcją był w pełni darmowySamorost. Dzięki tej produkcji oraz jej kontynuacji deweloper zyskał uznanie w kręgach zapalonych fanów gier przygodowych. Następnie twórcy zdecydowali się po raz pierwszy stworzyć w pełni komercyjną grę. W efekcie, po blisko trzech latach prac, dali światu prawdopodobnie jedną z największych perełek w cyfrowej dystrybucji – Machinarium.

Robot i jego historia

Napisał: Duch

Gra opowiada historię małego robota, który z bliżej nieznanych powodów został wyrzucony na złomowisko. Dzielny bohater nie ma zamiaru zgnić wśród stert śmieci, więc będziemy musieli pomóc mu wrócić do miasta. Aby tego dokonać, czeka nas rozwiązywanie wielu zagadek, pomoc innym mieszkańcom metropolii oraz eliminacja miejskich opryszków. W trakcie przygody przyjdzie nam porozumiewać się z innymi postaciami, lecz nie za pomocą słów. Twórcy zdecydowali się na zastosowanie dymków, które, co ciekawe, zawierają graficzne przedstawienie czynności. W ten sposób dowiemy się trochę o historii naszego robota, zobaczymy jego wspomnienia i poznamy plany złoczyńców.

Machi2

Wskazuj, klikaj, rozwiązuj łamigłówki

Napisał: Medium442

Machinarium do sterowania i interakcji naszym bohaterem będziemy używać kursora. Poruszać nim można na trzy sposoby. Pierwszym jest lewa gałka analogowa, drugim ekran dotykowy, z kolei trzecim tylny touchpad. Najlepiej sprawdza się analog, ponieważ oferuje najlepszą precyzję ruchów. Przy używaniu opcji dotykowych często trudniej trafić w mniejsze elementy oraz łatwo o przypadkowe przesunięcie kursora.
Jak przystało na pozycję ponit’n’click, po wskazaniu na odpowiedni przedmiot zostanie podjęta akcja. W różnych grach jest to inaczej rozwiązywane. Czasami, stojąc po jednej stronie lokacji, wystarczy kliknąć w obiekt na drugim jej końcu, a postać sama przejdzie całą odległość. Jednak w omawianym przypadku przedmiot musi znajdować się w zasięgu ręki robota. Twórcy postanowili, że samo przesuwanie bohatera to za mało, więc dodatkowo możemy go wydłużyć oraz skurczyć. Dzięki temu rozwiązaniu będziemy musieli bardziej wysilić się przy rozwiązywaniu zagadek.

A skoro mowa o zagadkach – trzeba przyznać, że stoją na wysokim poziomie. Co najważniejsze, są logiczne i nie doświadczymy rozwiązań typu: polej wodą trawnik, a otrzymasz kod. Pomocny w ich rozwiązaniu jest system podpowiedzi. W grze istnieją dwa sposoby przekazania wskazówek. Pierwszy to „Żółta żarówka”, czyli podpowiedź zawarta w dymku. Składa się ona z pojedynczego obrazka, który pokazuje, co mamy zrobić. Możemy jej używać dowolną ilość razy i w każdej chwili. Drugą metodą jest książka, która niestety posiada dwie wady. Aby ją otworzyć, musimy przejść krótka mini grę, która polega na dotarciu kluczem do dziurki w zamku. Na drodze staną nam ułożone cegły i pająki, których nie możemy nawet musnąć, ponieważ spalimy próbę. Problemem jest fakt, że gierka już po kilku przejściach staje się nudna, ponieważ plansza jest tylko jedna i jedynie zaczynamy z innego jej miejsca. Gdy już dotrzemy do zamka, otworzymy książkę, która pokaże schemat przejścia poziomu. Jest to spore ułatwienie i przez ten aspekt gra nie stawia przed nami wielu wyzwań, więc szybko i praktycznie bez wysiłku można ukończyć grę. Jeśli jednak zdecydujemy się nie używać książki lub zminimalizować jej otwieranie, gra stanie się bardzo satysfakcjonującą zabawą z łamigłówkami. Zawłaszcza że wraz z postępami fabuły rośnie trudność stawianych przed nami zadań.

Machi3

Metaliczna oprawa audiowizualna

Napisał: Aleks33

Machinarium jest powrotem do starych, dobrych czasów świetności przygodówek. Świat został przedstawiony w dwuwymiarze, a grafika jest ręcznie rysowana. Różnorodne lokacje zostały wypełnione wieloma detalami. Postacie są świetnie zaprojektowane i animowane, a rozmowy przedstawiono w postaci komiksowych dymków. Ogólnie oprawa wizualna prezentuje się naprawdę fantastycznie. Dbałość o szczegóły robi duże wrażenie, a steampunkowy klimat i charakter metalowego miasta podkreślają odpowiednio dobrane odcienie brązu, beżu i szarości. Wysoka kreatywność grafików ze studia Amanita Design dowodzi, że nawet gra niezależna potrafi zachwycić grafiką w takim samym stopniu jak duże tytuły.

Muzyka w Machinarium idealnie oddaje klimat i charakter metalowego miasta. Składa się na nią kilka gatunków: trans, ambient, jazz i elektro. Muzycy stworzyli solidny podkład, który może nie jest arcydziełem pokroju niektórych soundtracków z większych gier, ale w swojej kategorii jest bardzo dobry. Reszta udźwiękowienia gry także stoi na dobrym poziomie. Brzęczenie, stuki, piknięcia współgrają ze światem gry i budują klimat tak samo jak ścieżka dźwiękowa.

Machi4


Co ostatecznie otrzymaliśmy?


Napisał: Medium

Machinarium trafiło do mnie po raz pierwszy dzięki ofercie PS+ na konsolę PS3. Nie wiedziałem wtedy zbyt wiele o tym tytule, ale pomyślałem, że spróbuje czegoś nowego. Gdy zacząłem grać, urzekły mnie naprawdę dobre zagadki i klimat przemierzanego świata gry. Ciekawy styl graficzny i miła dla ucha muzyka cieszyły moje zmysły. Byłem wtedy bardzo pozytywnie zaskoczony. Podczas ponownego ogrywania tego tytułu na przenośnej konsoli Sony nie nudziłem się. Łamigłówki dalej przynosiły satysfakcję, a gra na nowo wciągnęła mnie na wiele godzin. Dodatkowo cena produkcji (23 zł) zachęca do kupna. Ze swojej strony mogę w ciemno polecić tę grę wszystkim osobom, które lubią rozwiązywać zagadki i nie boją się dłużej pomyśleć.

Fabuła: 6/10
Gameplay: 8/10
Grafika: 8/10
Muzyka: 5,5/10

Ogółem: 7,5/10


Napisał: Duch

Zawsze chciałem zagrać w Machinarium, choć nie jestem wielkim fanem gier przygodowych. Pozycję tę ograłem dopiero teraz i ukończyłem ją, nie korzystając z systemu podpowiedzi w postaci „książki z instrukcją”. Zajęło mi to niespełna 3 godziny – przyznam się, że były to godziny bez chwili przerwy i każdemu polecam zrobić to tak samo, by w pełni docenić tę produkcję. Rysowany, steampunkowy świat pełen łamigłówek pochłonął mnie bez reszty. Grę cechuje świetna kolorystyka, sympatyczny protagonista oraz cała reszta składowa, która trzyma równy, wysoki poziom. Chociaż nie, jest jeden wyjątek, mianowicie system podpowiedzi i nieszczęsna „ksiązka z instrukcją”, która moim zdaniem burzy u podstaw poziom trudności tej pozycji. Jeśli chcecie jej używać, równie dobrze możecie obejrzeć youtubowe „Let’s Play”. Poza tym korzystanie z tej pomocy spowoduje, że przyjdzie wam zagrać w najnudniejszą minigierkę, jaką było mi dane kiedykolwiek przejść. Nie zmienia to faktu, że jako całość Machinarium to pozycja dobra i warta swojej ceny.

Fabuła: 5/10
Gameplay: 7/10
Grafika: 7/10
Muzyka: 7/10

Ogółem: 6,5/10


Napisał: Aleks33

Machinarium pierwszy raz spotkałem się, kiedy zostało dodane do CD-Action. Zainstalowałem, odpaliłem, ale mnie nie wciągnęło. Teraz miałem okazję podejść do niego drugi raz na Vicie i sądzę, że podjąłem dobrą decyzję. Machinarium jest dobrą grą, jak na swoją niską cenę (23zł). Dostajemy solidną przygodówkę ze wspaniałą grafiką, niezłą muzyką i wciągającą rozgrywką, której jedynym istotnym mankamentem jest długość. Jeśli nie graliście, naprawdę polecam, jeśli graliście na PC lub innej platformie, sądzę, że warto ponownie przeżyć przygodę robota na Vicie. To naprawdę niezwykła, urzekająca gra, w którą trzeba zagrać chociaż raz. Zdecydowanie polecam.

Fabuła: 7/10
Gameplay: 7,5/10
Grafika: 8/10
Muzyka: 8/10
Ogółem: 8/10


Napisał: Urouborous

Machinarium zetknąłem się po raz pierwszy na krótko po premierze wersji na komputery osobiste. Nietypowa oprawa graficzna, fantastyczny klimat i oryginalna oprawa audio sprawiły, że zakochałem się w tym mechanicznym świecie od pierwszego wejrzenia, szybko chłonąc całą historię ubraną w wyjątkowe doznania.

Machinarium to historia robocika, który boryka się z nękającymi go napastnikami, przeżywa upokorzenia i niepowodzenia, aby ostatecznie, sukcesywnie dążąc do celu, odpłacić się z nawiązką oprawcom i uratować ukochaną. Mimo ponurego klimatu jest to historia z prawdziwym happy endem. Widzimy, jak pozytywne oddziaływanie na otaczający nas świat skutecznie prowadzi nas do sukcesu.

Gdy dowiedziałem się o planach wydania gry na PS Vitę, nie byłem pewny, czy będę w stanie po raz drugi przeżyć tę samą bajkę w podobnie intensywnym stopniu. Mimo tego postanowiłem daćMachinarium szansę i kupiłem ją krótko po ukazaniu się w PS Store. Pamięć ludzka jest na szczęście (w tym przypadku) zawodna i rozwiązania prawie wszystkich zagadek już gdzieś mi umknęły. Poza pierwszymi łamigłówkami, które pamiętałem dobrze, musiałem dochodzić do rozwiązania zupełnie na świeżo. Wiele z nich sprawiło mi trudność porównywalne z pierwszym podejściem i dało nie lada satysfakcję z rozwiązania.

Gra na ekranie Vity prezentuje się bardzo dobrze. Oryginalna animacja cieszy oko każdym szczegółem. Kreacja postaci jest różnorodna i interesująca. Oprawa dźwiękowa bez heroicznego patosu z ambientowym minimalizmem tworzy wyjątkowy klimat, który komponuje się w jednolitą całość.

Niestety nie ma róży bez kolców, a w przypadku Machinarium największym z nich jest system podpowiedzi. Sposób, w jaki go wprowadzono, nie ma prawa wystąpić w prawdziwej grze przygodowej. Zaliczenie banalnej mini-gierki podaje nam rozwiązanie na tacy i tłumaczy co krok po kroku należy zrobić, aby przejść dany moment. Bolesne ukłucie… auć!

Zdecydowanie polecam Machinarium każdemu, bez względu na wiek. Proponuję jednak korzystanie z podpowiedzi tylko wtedy, gdy nasza frustracja może doprowadzić do zrobienia krzywdy osobom w naszym pobliżu.

Fabuła: 6.5/10
Gameplay: 7/10
Grafika: 7.5/10
Muzyka: 6/10

Ogółem: 6.8/10


Plusy:

  • Wyjątkowy klimat
  • Oryginalna oprawa graficzna
  • Przyjemna i spójna oprawa audio
  • Dobra historia z pozytywnymi wibracjami
  • Poziom trudności zagadek

Minusy:

  • Zbyt krótka
  • Niedorzeczny system podpowiedzi

Ocena: 7,2/10


Serdecznie dziękujemy Amanita Design
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Amanita Design
Wydawca: Amanita Design
Data wydania: 26.05.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 330 MB
Funkcje crossowe: -save i -buy z PS3
Cena: 23 PLN


Advertisements