Od początku swego istnienia ludzkość tworzyła, wydawałoby się, coś z niczego. Zaczynano od prostych narzędzi oraz broni potrzebnej do polowania. Z biegiem czasu ludzka ambicja powoli rosła, co potęgowało dużo szybszy i bardziej zaawansowany rozwój kreowanych rzeczy. W tym miejscu warto zastanowić się, jak wyglądałby nasz świat, gdyby człowiek dostał wolną rękę w stworzeniu od postaw wszystkiego, co nas otacza – od prymitywnych organizmów przez rośliny po dodanie nawet mistycznych bestii i magii. Próbę takiego zadania możemy podjąć w Doodle God, ale czy będzie satysfakcjonująca?

Napisał: Szponix

Naszą zabawę w stwórcę rozpoczynamy już na samym początku dziejów świata. Widzimy pustkę, nie ma niczego. Poza księgą, która znajduje się na ekranie. Na obu jej stronach znajdują się te same kategorie. Początkowo do dyspozycji mamy cztery – ogień, wiatr, wodę oraz ziemię. Klikając na nie, ujrzymy rzeczy wpisujące się w dany zbiór, które możemy ze sobą dowolnie łączyć  – klikamy najpierw na jedną ikonę, następnie na drugą, tym razem na drugiej stronie. Jeśli do fuzji dobierzemy odpowiednie elementy, naszym oczom ukaże się nowo wykreowany obiekt. Tym samym na tej banalnej czynności kończy się cała idea i akcja rozgrywki w Doodle God.
W przypadku gdy uda nam się stworzyć zupełnie nową istotę bądź element niepasujący do istniejących kategorii, automatycznie tworzy się nowa. Tak więc już po kilku godzinach rozgrywki naszym oczom ukażą się takie jak technika, zwierzęta, nauka, bakterie czy magia.
Pośród tworów, które przyjdzie nam sprowadzić na świat, pojawią się zarówno surowce budowlane (cegła, glina), jedzenie (mleko, chleb), istoty nadnaturalne (duchy, zjawy, golemy), przedmioty codziennego użytku (karty kredytowe, pieniądze), ale także związane z magią (mikstury, zaklęcia), mityczne rasy (orki, elfy) i wiele więcej.

2013-10-20-191020.jpg

Początkowo gra nie oferuje prawie żadnego wyzwania. Mamy niewiele ikon, które możemy ze sobą połączyć. Z czasem jednak liczba ta rośnie, a wraz z nią poziom trudności, a wiąże się to ze znacznie większą możliwością kombinacji, która ostatecznie dojdzie do kilkuset. Mając na uwadze trudną sytuację, w której może znaleźć się gracz, twórcy dodali system podpowiedzi. Na szczęście został tak pomyślany, że nie psuje zabawy, gdy zdecydujemy się z niego skorzystać. Po kliknięciu na świecącą się żarówkę po lewej stronie ekranu, otworzą się dwie kategorie. Wtedy już tylko od gracza będzie zależało, czy odkryje istniejące połączenie pomiędzy elementami z obu zbiorów. Na kolejną podpowiedź przyjdzie nam trochę poczekać, a im dalej zabrniemy w kreacjonizm, tym więcej czasu będziemy musieli czekać na nową podpowiedź.
Tworzenie świata podzielone zostało na cztery etapy. Każdy kolejny odblokujemy, gdy w poprzednim stworzymy odpowiednią ilość elementów. Łącznie w wersji na PlayStation Vita stworzyć będziemy mogli 228 rzeczy. Dlaczego specjalnie zaznaczyłem, że w wersji na konsolę przenośną? O tym przeczytacie poniżej. Wracając jednak do rozdziałów, dzielą się one na Początek, Technologia, Współczesność oraz Świat Magii.

Doodle God oferuje dwa tryby sterowania. Możemy zaznaczać elementy z użyciem ekranu dotykowego, jak również poruszać ikoną palca dowolną gałką analogową. Jeśli ruchy są zbyt wolne, możemy przytrzymać prawy trigger. Wówczas wskaźnik poruszać się będzie nieco szybciej. Lewym triggerem otwieramy krótką instrukcję gry, w której pokazano, jak zaznaczać oraz łączyć poszczególne elementy. Wciskając kwadrat, otworzy się dziennik ostatnich akcji, zaś trójkątem włączymy system podpowiedzi. Kółko standardowo zostało zarezerwowane do opcji cofania.

2013-10-20-191211.jpgNapisał: Nevrell

Interesującym smaczkiem, który został dodany do gry, są wszechobecne cytaty oraz zabawne powiedzonka pojawiające się podczas tworzenia nowego bytu, żywiołu czy przedmiotu. Przyznam, że w moim przypadku dużo większe zainteresowanie grą powstało właśnie dzięki temu dodatkowi. To dla cytatów łączyłem i tworzyłem nowe elementy, ponieważ chciałem je przeczytać, co swoją drogą dodawało mi motywacji, by dalej grać. Jednymi z lepszych jakie napotkałem są:

„Pierwszy ptak zdobywa robaka, lecz to druga mysz dostaje ser.”
Autor nieznany

„Ten, który przezwyciężył samego siebie, jest najsilniejszym wojownikiem.”
Konfucjusz

„Jeśli wszystko zawiedzie, udawaj martwego.”
Przysłowie

„Nigdy nie ufaj wszystkiemu, co możesz zjeść.”
Stare smocze powiedzenie

Podane przykłady to tylko krople w morzu cytatów i powiedzeń, które oferuje Doodle God. Resztę do odkrycia pozostawię wam.

2013-10-20-191232.jpgOprawa graficzna w tej pozycji to czysta, rzemieślnicza robota. I chociaż nie znajdziemy tutaj efektownej oprawy czy urzekających efektów graficznych, tak swoją prostą formą bardzo dobrze wpisuje się w klimat gry. Grając, nie uświadczymy barwnej i różnorodnej ścieżki dźwiękowej, gdyż przez cały czas tworzenia przewija się jeden zapętlający się utwór. Już po pewnym czasie byłem  zmuszony go wyłączyć, ponieważ zaczynał mi strasznie przeszkadzać. Podobnie sytuacja wyglądała z komentarzami naszych poczynań.


Opinie


Napisał: Nevrell
Mój entuzjazm tytułem oraz ciekawymi założeniami gry opadł dosyć szybko. Niestety Doodle God  szybko zaczęło mnie okrutnie nużyć. Już po pięciu minutach zobaczyłem wszystko, co tytuł ma do zaoferowania, a jedynym miłym dodatkiem były wspomniane wyżej cytaty. To dla nich warto brnąć do końca, gdyż w większości przezabawnie komentują nowy twory i naprawdę potrafią poprawić humor. Kolejną rzeczą, która miała wpływ na negatywny odbiór gry, jest odkrycie, iż inne wersje Doodle God są bardziej rozbudowane i dużo tańsze niż na PS Vita. Kończąc grę, poczułem ulgę, że to już wszystko i nie muszę wracać do tego tytułu, a tak przecież nie powinno być.

OCENA: 4.5/10


 

Napisał: Szponix
Przyznam szczerze, że początkowo gra mnie wciągnęła. Tworzenie nowych obiektów, wbrew pozorom, nie było takie nudne, na jakie wyglądało. Trzeba było trochę pomyśleć, choć na niektóre połączenia ciężko było wpaść. Niestety gra już w połowie zaczęła mnie nudzić. Nowe kategorie nie tylko zaczęły mnie zniechęcać, ale również zmusiły do użycia podpowiedzi, by szybciej skończyć, a bardzo rzadko to robię w grach. Zmartwił mnie również fakt, iż płatna wersja, którą dostaliśmy na PS Vita, została okrojona z wielu elementów oraz kategorii, a także trybów gry, których doświadczyć możemy w bezpłatnych wersjach Doodle God, między innymi dla smartphonów. W końcu powinno być chyba odwrotnie, prawda?

OCENA: 5/10


Plusy:

  • Przyzwoita oprawa graficzna
  • Zabawne oraz ciekawe cytaty

Minusy:

  • Cena
  • Okrojona względem pozostałych wersji
  • Monotonna ścieżka dźwiękowa
  • Nużąca kampania

Ogólna: 4.8/10


Serdecznie dziękujemy 8Floor za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: JoyBits Ltd.
Wydawca: 4HIT LTD
Data wydania: 23.0.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 61 MB
Cena: 23 PLN


Reklamy