Gier wyśmiewających różne konwencje trochę już widzieliśmy. Jednak chyba jeszcze nie było nam dane zobaczyć pozycji, która bierze na celownik visual novel typu randkowego przeznaczonego dla płci pięknej. Taki twór oczywiście mógł powstać tylko w Japonii, gdzie ten gatunek jest najpopularniejszy. Całe szczęście Devolver Digital wyszedł naprzeciw oczekiwaniom zachodnich graczy i przygotował zrozumiałą lokalizację parodii dating simów zatytułowaną Hatoful Boyfriend!

Zanim przejdę do opisu, przybliżę historię powstania gry. Jej autorką jest Hato Moa, która specjalizuje się w fanowskich komiksach. Pewnego dnia pomyślała o zrobieniu parodii gier otome, co zaowocowało wydaniem pierwszego kwietnia 2011 roku prostej, flashowej gierki. Ani autorka, ani nikt inny nie spodziewał się, że ten luźny pomysł spotka się z ogromnym zainteresowaniem graczy obu płci. Idea randkowania z gołębiami szybko stała się obiektem kultu, co wpłynęło na znaczne rozwinięcie uniwersum. Na tę chwilę dostępne są cztery gry, cztery słuchowiska na CD, komiks internetowy oraz aż dziesięć książek. Coś tak głośnego w Japonii musiało też obić się o uszy ludzi Zachodu, więc w końcu uniwersum zaczęło przebijać się do nas. Oczywiście zaczęło się od fanów japońszczyzny, a właściwie jej dziwactw, którzy zadbali o angielską lokalizację wersji komputerowej. Nic więc dziwnego, że po powstaniu remake’u HD, który miał także pojawić się w japońskim PSS, znalazł się odważny wydawca chcący sprowadzić tę grę do Ameryki Północnej i Europy. A żeby było zabawniej, zanim jeszcze wydali część pierwszą, już zapowiedzieli drugą. Skupmy się jednak na jedynce, na dwójkę przyjdzie czas za kilka miesięcy.

hato1

Jak na grę otome przystało, wcielamy się w dziewczynę. W tym przypadku pokierujemy losami Hiyako Tosaki (imię i nazwisko można zmienić), która jest jedynym człowiekiem w liceum St. Pigeonation. Jej sytuacja jest dość osobliwa, ponieważ pozostałymi uczniami są gołębie, lecz nie wydaje się mieć z tym problemu. Pewnie dlatego, że już od dobrych kilku lat światem rządzą ptaki i musiała przyzwyczaić się do takiego porządku rzeczy. Po prostu wiedzie spokojny żywot zbieraczo-łowiecki, żyje sama w jaskini i uczęszcza do szkoły. Poznajemy ją, gdy rozpoczyna drugą klasę LO, a jej życie miłosne zaczyna rozkwitać.

Główną osią fabularną gry jest szkolne życie i interakcje z prezentowanymi nam bohaterami. Pośród nich znajdą się uczniowie, grono pedagogiczne oraz kilka innych postaci. Odpowiednio rozmawiając z większością z nich, otrzymamy stosowne zakończenia z nimi związane. W sumie jest ich czternaście, w tym dla kilku ptaków występują w dwóch formach – zwykłej i rozwiniętej. Poza tym, gdy odkryjemy wybrane przez twórców endingi, dostaniemy dostęp do dodatkowego rozdziału wyjaśniającego wiele tajemniczych kwestii. Dowiemy się z niego, między innymi, co oznacza tytułowe „hatoful” oraz poznamy historię wyjątkowej ewolucji ptaków.

hato2

Jak już wspomniałem, Hatoful Boyfriend pierwotnie pojawił się jako gra flashowa. Obecnie popularnym dodatkiem w visual novel są minigry wplecione w gameplay, lecz, zważywszy na pochodzenie omawianego tytułu, tutaj ich nie uświadczymy. Po prostu będziemy czytać i wybierać odpowiednie odpowiedzi i zachowania. Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest decydowanie, na które zajęcia chcemy uczęszczać. Do wyboru mamy trzy – matematykę, w-f i muzykę, które odpowiednio wpływają na mądrość, kondycję i charyzmę. Mając na uwadze te dwa czynniki, zaczniemy podejmować decyzje, które wpłyną na wejście na daną miłosną ścieżkę. Tym samym, żeby osiągnąć zakończenie danego ptaka, w pierwszych podejściach najpierw musimy zwrócić uwagę na jego charakter i preferencje. Gra nie jest duża, więc endingi zdobywamy po góra dwudziestu wyborach dialogowo-zachowaniowych. Z drugiej strony, jeśli po drodze wybierzemy jakąś niewłaściwą opcją, możemy skończyć jako ofiara grupy jastrzębi, ponieważ nie spełniliśmy wymogów świata.

hato3

W kwestii graficznej tytuł nie prezentuje się zbyt okazale. Został przedstawiony w formie obrazkowej z ręcznie rysowanymi tłami, na które naklejono zdjęcia ptaków reprezentujących bohaterów. Całość wygląda przeciętnie, ale w sumie trudno było spodziewać się czegoś więcej. Oczywiście podczas rozgrywki przygrywa nam kilka utworów, które teoretycznie mają współgrać z konkretnymi scenami i budować odpowiedni nastrój. Niestety poziom ich aranżacji nie wzbudza zbytniego entuzjazmu – większość jest raczej miałka, pozostałe nawet wpadają w ucho, ale to wciąż za mało, by odnieść pozytywne wrażenia. Dodatkowo audio psuje dość perfidny bug, który co jakiś czas powoduje, że dźwięk zaczyna lekko prykać, a w wersjach ekstremalnych totalnie go niszczy, tworząc jakiś psychodeliczny szum…

hato4

Z zaciekawieniem podszedłem do Hatoful Boyfriend, myśląc, że pogrucham sobie z fajnymi gołębicami. Po odpaleniu gry szybko okazało się, że bardzo się pomyliłem (jakim cudem przeoczyłem tę informację w newsach, nie mam pojęcia…) i znowu będę musiał męczyć się z facetami. Ale nic to, pomysł wydawał mi się zabawny, więc zacząłem dokonywać wyborów i łapać endingi. Po czterech okrytych samodzielnie stwierdziłem, że taka forma nie ma sensu i sięgnąłem po poradnik, żeby zobaczyć pozostałe scenariusze. Robiąc w ten sposób 100% gry, zobaczyłem, że tytuł rzeczywiście może być udaną parodią utartych schematów pozycji otome i w kilku miejscach mnie rozbawił. Jednak dopóki nie rozpocząłem ostatniego rozdziału, gra nie w pełni do mnie trafiła. Dopiero ta ostatnia historia sprawiła, że ptasi świat mi się bardziej spodobał, może dlatego, że było to już bardziej VN niż dating sim. Tym samym muszę zaznaczyć, że jeśli zdecydujecie się na gruchanie z gołębiami, musicie poznać „BBL ending”. Koniec końców, randkowanie z gołębiami okazało się dla mnie pozycją lekko wybijającą się ponad przeciętność. Widziałem w necie opinie, które grę wychwalają, więc w tym konkretnym przypadku będzie to kwestia nastawiania do dziwactw pochodzących z Japonii. Żeby nie było, sam je lubię, ale akurat to mnie nie ujęło aż tak. Może z Wami będzie inaczej, bo mimo wszystko warto tę grę sprawdzić.


Plusy:

  • Pomysł na świat
  • Całkiem udana parodia gatunku
  • Ostatni rozdział

Minusy:

  • Błąd dźwięku
  • Specyficzny tytuł tylko dla miłośników japońskich dziwactw

Grafika: 4
Dźwięk: 4
Fabuła: 7
Ogólna: 6/10


Serdecznie dziękujemy Devolver Digital
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: MediaTonic, PigeoNation Inc.
Wydawca: Devolver Digital
Data wydania: 22.07.2015 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Funkcje crossowe: -save i -buy z PS4
Cena: 42 PLN

Reklamy