Na PlayStation Vita pojawia się coraz więcej prostych gier, w które najlepiej grać krótkimi sesjami. Najpierw mogliśmy polatać w Jetpack Joyride, później postrzelać w Total Recoil. Teraz przyszła kolej na połączenie pozornie nieskomplikowanej rozgrywki z symulatorem pracy przy kasie. Mowa oczywiście o Crazy Market, produkcji, która ukazała się na naszej konsoli 23 października 2013 roku.

W tej darmowej grze z mikropłatnościami wcielimy się w kasjera Eugene’a bądź kasjerkę Lulu. W ich skórze będziemy musieli stawić czoła dziesiątkom klientów w największym supermarkecie w mieście o nazwie 24 Market. Zasady są pozornie proste – podczas swoich pierwszych dni w pracy będziemy jedynie przesuwać produkty z taśmy nad skaner oraz odkładać je na nią z powrotem. Kiedy produkty dojadą do końca, wysypią się monety. Te z kolei zbierzemy dotykiem. O prostszą formę rozgrywki naprawdę ciężko. Naszym poczynaniom przyglądać się będzie szef całego marketu – Boss. Jeśli zobaczy, że dobrze nam idzie, pochwali nas, a czasem nawet da jakiś prezent. Natomiast jeśli nie zarobimy dla niego wystarczającej ilości monet, będzie nieciekawie.

Każde podejście odpowiada jednemu dniu pracy oraz zużywa jeden kubek kawy. Dany dzień zaliczymy, kiedy uda nam się zdobyć wystarczająco dużo monet. Te z kolei przekładają się na  podaną w podsumowaniu liczbę gwiazdek (aby zaliczyć trudniejsze poziomy, wymagane będzie ulepszenie sklepu). Po wykupieniu wspomnianego ulepszenia, zebrane przez nas punkty będą pomnożone przez odpowiedni licznik (np. x1.2). Kiedy uda nam się zebrać minimum jedną gwiazdkę, będziemy mogli rozpocząć kolejny dzień. W sumie do przepracowania oddano nam 3 miesiące po 20 dni w każdym, i mimo że lecimy z kalendarzem, możemy w dowolnym momencie powracać do poprzednich wyzwań i masterować swoje wyniki. Przeważnie głównym celem danego dnia jest zeskanowanie odpowiedniej ilości towaru. Jednak w ramach zróżnicowania czasem czeka nas oddanie odpowiedniej liczby dzieci czy psów, wpisanie konkretnej liczby kodów kreskowych, czy przetrwanie jak najdłuższego czasu przy kasie. Warto wspomnieć, że każda, najmniejsza nawet pomyłka, taka jak niezeskanowanie towaru, czy upuszczenie go, kończy naszą pracę. Kolejna próba oczywiście będzie kosztować nowy kubek z kawą. Te możemy albo nabyć za wirtualne monety albo permanentnie usunąć ograniczenie za jedyne 11 PLN w PlayStation Store.

1
Wraz z postępami poziom trudności będzie rósł, a zasady zaczną się komplikować, choć wciąż będą proste do zrozumienia. Poza tym na taśmie co jakiś czas pojawią się tajemnicze paczki zawierające losowe bonusy lub przeszkody. Wśród nich, przykładowo, natrafimy na spowolnienie taśmy, przyspieszenie jej, wyczyszczenie ze wszystkich towarów czy laserowy skaner. W sumie bonusów jest sześć. Nie wszystkie będą jednak od razu dostępne.
Dodatkowym ułatwieniem jest możliwość kupienia ułatwiacza w sklepie (za wirtualne monety) i skorzystania z niego w dowolnym momencie podczas gry. Początkowo do dyspozycji oddano nam tylko jeden slot na bonus, ale wraz z postępem w grze będziemy mogli wykupić kolejne.

Następnym urozmaiceniem rozgrywki jest wymóg wpisywania kodu kreskowego podczas skanowania produktu. Kody te możemy odblokować za wirtualne monety lub wraz z postępem w grze. Kiedy wpiszemy czterocyfrowy kod, wszystkie identyczne produkty na taśmie znikną. Przykładowo, gdy wpiszemy 7739 dla paczki psiego pokarmu, wszystkie opakowania z nią, o ile się tam znajdują, znikną, a my otrzymamy stosowną wypłatę.

2
Niektóre z urozmaiceń przetestują cierpliwość oraz zręczność graczy. Czy spodziewalibyście się wśród produktów małego dziecka na taśmie? Kundla, który przewraca wszystkie towary i nie pozwala ich chwycić? Bomby, która wkrótce wybuchnie? Pożaru w sklepie, przed którym wszyscy klienci chcą jak najszybciej uciec, korzystając tylko z naszej kasy? Takich zwrotów akcji nikt się nie spodziewał. Ale właśnie z takimi i wieloma innymi problemami przyjdzie nam się zmierzyć. Kiedy na taśmie mamy wiele produktów, kilka bomb, szalejącego psa, dwójkę dzieci, które stale płaczą, a nasz skaner ciągle się zacina i jeszcze otrzymaliśmy przyspieszenie taśmy, jesteśmy w naprawdę trudnej sytuacji. Gra wymaga niemałej zręczności oraz całkiem sporej cierpliwości, zwłaszcza pod koniec każdego miesiąca, kiedy to szef wymaga najwięcej.

Oprawa wizualna jest przyzwoita. Przy postaciach i produktach wykorzystano sporą paletę barw, która może wydawać się przesadna. Towary, które widzimy na taśmie, są zróżnicowane. Mamy więc ogromne ryby, chleb, pokarmy dla różnych zwierząt, zabawki. Co ciekawe, pojawiają się również bohaterowie znani z takich gier jak Flying Hamster czy SunFlower. Jeśli chodzi o oprawę muzyczną – ta jest nawet ciekawa. Skoczne rytmy, odgłosy jak w prawdziwej kasie wprowadzają całkiem ciekawy klimat. Głosów bohaterom użyczyli Davy Mourier (Boss), Thomas Guitard (Eugene) oraz Suzuka Asaoka (Lulu). Szybko jednak okazuje się, że muzyka jest zapętlona, a na liczne odgłosy i dźwięki przestajemy reagować.

3
Crazy Market z pewnością przypadnie do gustu osobom lubującym się w zręcznościowych tytułach. W miarę przyzwoita gra pozwala spędzić przyjemne chwile przy kasowaniu poszczególnych towarów i zmaganiu się z licznymi trudnościami. Niestety do czasu, ponieważ tytuł po jakimś czasie zaczyna nużyć, pomimo tego iż występuje w nim całkiem dużo różnorodności. Bonusów nie ma zbyt wiele, a sklep z ulepszeniami oferuje naprawdę mało. Jest to kolejna smartphonowa produkcja dobra tylko jako zabijacz czasu, gdy mamy wolną chwilę.


Plusy:

  • Zróżnicowane produkty, w tym m.in. Newton z Flying Hamster
  • Liczne trudności urozmaicające rozgrywkę
  • Dobra na bardzo krótkie sesje

Minusy:

  • Mikrotransakcje
  • Nużąca rozgrywka
  • Mało ulepszeń, urozmaiceń

Grafika: 5
Dźwięk: 3
Gameplay: 3
Ogólna: 4/10


Serdecznie dziękujemy Game Atelier
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry (dodatki)


Producent: Game Atelier
Wydawca: Game Atelier
Data wydania: 18.11.2014 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 90 MB
Cena: darmowa

Reklamy