Gry z serii Angry Birds są znane posiadaczom dotykowych urządzeń mobilnych nie od dziś. Pierwsza pozycja traktująca o wściekłych ptakach pojawiła się na platformach iOS oraz Android. Szybko po premierze zrobiła ogromną furorę za sprawą prostego i wciągającego gameplayu, przyjemnej dla oka grafiki oraz modelu Free to Play. To w zupełności wystarczyło, aby grą zainteresowały się dziesiątki milionów niedzielnych graczy z całego świata. Firma Rovio Entertainment odpowiedzialna za ten tytuł postanowiła kuć żelazo póki gorące, i tworzyła kolejne sequele oraz dostarczała swój hit na coraz to nowe platformy, w tym też na konsole stacjonarne. Prędzej czy później tytuł musiał trafić również na konsolę przenośną Sony. Jak więc sprawuje się Angry Birds Trilogy na Vicie i czy warto się w nie zaopatrzyć? Ciekawych zapraszamy do lektury recenzji.

Napisali: PSVmaniakMarcossikMorfiTM

O fabule gier nie będę się zbytnio rozpisywać, bo najzwyczajniej nie ma o czym. W części klasycznej nasze patki zostają obrabowane ze swoich jajek przez zielone świnie (dziwnie to zabrzmiało). Oszalałe z wściekłości wkraczają na drogę zemsty i poszukiwania skradzionej własności, przy okazji niszcząc wszystko, co spotkają na swojej drodze. Z kolei w Angry Birds Rionasi protagoniści zostają uprowadzeni przez przemytników. W amoku niszczą własną klatkę, a następnie zaczynają wydostawać swoich pobratymców. Ostatnia część, Seasons, jest pozbawiona jakiejkolwiek historii. Jak więc sami widzicie, dostajemy nieskomplikowane, wręcz banalne podkłady do totalnej rozwałki. Ale bądźmy szczerzy, nikomu to nie przeszkadza, w końcu siłą produkcji jest miodny gameplay.

Najkrócej można go opisać słowami mojego kuzyna – walimy ptakami w mur. Za pomocą wbitej w ziemię procy musimy wystrzelić nasze „pociski” w stronę przeciwników chroniących się za różnymi konstrukcjami. Te są budowane z różnych materiałów różniących się wytrzymałością, a znajdziemy wśród nich m.in.: szkło i beton. Gra kończy się wygraną, gdy starannie wymierzone strzały zabiją wszystkich przeciwników. Na każdym poziomie mamy do dyspozycji kilka typów ptactwa o różnych cechach szczególnych. Jedne potrafią zbombardować przeciwników wyrzucanym z siebie jajkiem, drugie wybuchają po dotarciu do celu, a jeszcze inne mogą zawracać w locie niczym bumerang. Naszych pomagierów jest cała masa, co bardzo pozytywnie wpływa na żywotność gry. Rozgrywka jest dość prosta w formule, ale niesamowicie wciągająca.

angrybirds2

W sumie gra zawiera ponad 700 poziomów – w tym kilka bonusowych. Jest to liczba ogromna. Już samo przejście gry zapewni Wam dziesiątki godzin zabawy, a po próbie zaliczenia wszystkich plansz na trzy gwiazdki spokojnie powinniście mieć na liczniku ponad sto godzin gry. To naprawdę sporo, choć należy zaznaczyć, że jest to efekt powtarzania wciąż tych samych i prostych czynności w celu zabicia czasu w drodze do pracy, a nie pracowanie nad rozwojem postaci w rozbudowanym jRPG-u.

Do wersji na Vitę dodano też wykorzystanie funkcji Near. Pozwala ona na wysłanie naszego ptaka w świat, który ma za zadanie dostarczyć innym graczom bonusy do rozgrywki. Tak przynajmniej jest w teorii. W praktyce jednak przez niemal zerową popularność tytułu w Polsce otrzymanie czegokolwiek graniczy się z cudem. Wykorzystanie Near to więc niestety tylko ciekawostka.

Kończąc opis gameplayu, warto wspomnieć o chyba największej nowości w porównaniu do wersji na smartphony, czyli sterowaniu. Tym razem miotać ptactwem możemy nie tylko dzięki ekranowi dotykowemu, ale też analogiem i tylnym panelem. Jak się to sprawdza? Niestety średnio. Sterowanie panelem jest niewygodne. Natomiast grając analogiem, konsolę trzyma się o wiele wygodniej, ale też dużo mniej intuicyjnie. Smartphonowi fani Angry Birds mogą mieć z tymi nowościami problemy.

angrybirds3

Oprawę Angry Birds Trilogy można podsumować podobnie jak całą grę: „To Angry Birds”. Ot, po prostu pierwsze wrażenie, które przyjdzie na myśl każdemu, kto grał w ptaszyska na innych platformach. Jak wygląda to w wypadku Vity? Elementy budowli, przeciwnicy oraz same ptaki są kolorowe, żywe, pełne szczegółów oraz pasujące do znanego nam stylu Rovio. Wygląd teł oraz elementów plansz zależy od tego, w którą część trylogii aktualnie gramy. Tak więc będziemy mogli podziwiać wzgórza, lasy, dżungle, wnętrza budynków oraz lokacje zainspirowane Halloween, Gwiazdką czy Walentynkami. W odróżnieniu od wersji wydanych na Androida lub iOS-a Angry Birds Trilogy wydaje się bardziej dopracowane, co przejawia się nawet w takich szczegółach jak animowane tła, w które niejednokrotnie będziemy się wpatrywać, zastanawiając się nad optymalną trajektorią lotu ptaszorów.

Warty odnotowania jest dodatkowy smaczek występujący w grze – przerywniki filmowe pokrótce przedstawiające wydarzenia w danej części gry. W przypadku wersji na iOS-a oraz Androida mieliśmy do czynienia ze statycznymi obrazkami lub stripami komiksowymi. Pomimo tego że świeżo dodane animowane wstawki są przyjemne dla oka i są gratką dla fanów ptactwa, mają jeden mankament – są bardzo krótkie.

angrybirds4

Nie tylko animacje przerywników są ciekawym zabiegiem mającym nas wciągnąć w świat Angry Birds. Samo menu gry też jest niczego sobie. To tutaj odblokujemy ptaki używane w funkcji Near i będziemy to robić z przyjemnością, ponieważ dzięki barwnym i płynnym animacjom oraz odpowiedniemu tłu muzycznemu nawet wybieranie poziomu gry staje się grą samą w sobie.

Udźwiękowienie trylogii nie będzie żadną nowością dla tych z was, którzy mieli przyjemność grać wAngry Birds na innych platformach. Odgłosy ptaków oraz świń czy innych postaci idealne wpasowują się w kreskówkową otoczkę. Muzyka płynąca w tle również pozwoli nam się odpowiednio nastroić, proponując utwory skoczne lub relaksacyjne. W przypadku części Angry Birds Seasons są to melodie odpowiadające klimatowi poziomu, dlatego usłyszymy tu np. skoczną irlandzką nutę pasującą do dnia świętego Patryka, egzotyczną grę na Erhu przy poziomach związanych z chińskim świętem środka jesieni czy relaksującą, o dziwo, muzykę elektryczną w poziomach związanych z japońską tradycją podziwiania spadających płatków wiśni. Dwa głośniki zamontowane w Vicie sprawiają, że słucha się tego wszystkiego całkiem przyjemnie.

angrybirds5


Opinia: Marcossik

Wbrew pozorom z małą trudnością przychodzi mi ocenić Angry Birds Trilogy. Z jednej strony otrzymujemy kompletny produkt, który potrafi dawać sporą frajdę, a z drugiej nie potrafię pojąć, czym kierował się producent, ustalając tak niebotyczną cenę za tytuł, który na smartfonach i tabletach można mieć całkowicie za darmo. Tak, zdaje sobie sprawę, że wersja na duże konsole również wahała się w podobnym przedziale cenowym. Mimo to za cenę bagatela 160 złotych można nabyć pełnoprawny, duży tytuł na Vitę, który ma o wiele większe szanse być wart tych pieniędzy niż propozycja od firmy Rovio. Poza tym odnoszę wrażenie, że twórcy na siłę starają się portować swoje opus magnum na najróżniejsze platformy do gier, bo niby jak wyjaśnić fakt, że fizycznie sterowanie w Angry Birds jest niewygodne i mało intuicyjne? Nie twierdzę, że można było zrobić to lepiej, ale od razu widać, że w pierwotnym założeniu wściekłe ptaki były tworzone z myślą o urządzeniach dotykowych. Takie bywają niestety uroki syndromu portu. I nie zrozumcie mnie źle – w Angry Birds na PS Vita gra się nawet jeszcze fajniej niż na komórkach (oczywiście poprzez dotykowy ekran) choćby za sprawą dużej ilości trofeów do zdobycia, ale w tej masakrycznie wysokiej cenie stanowczo odradzam! To istny skok na portfele graczy.

Gameplay: 7/10
Grafika: 7.5/10
Audio: 7.5/10
Stosunek jakości do ceny: 1/10

OCENA:  4/10 


Opinia: PSVmaniak

Przy grze bawiłem się bardzo dobrze. Wymyślona cztery lata temu formuła cieszy dziś równie mocno co kiedyś, a jej żywotność jest ogromna. Niestety nie jestem w stanie wlepić produkcji oceny wyższej niż widniejąca poniżej. Powód jest jeden – cena. Żądanie 160 zł. za tytuł, który  jest dostępny na telefonach z Androidem bezpłatnie, to absurd i jawny skok na portfele graczy. Czy w siedzibie Rovio Mobile siedzą zielone świnie, do których strzelamy w grze? Bo innego wytłumaczenia dla polityki cenowej firmy nie znajduję. Jeśli macie szacunek dla pieniądza, to lepiej zagrajcie w Angry Birds na innej platformie. Może słabe wyniki sprzedaży przywrócą wydawcy nieco rozumu.

Gameplay: 9/10
Audio: 6/10
Grafika: 7/10
Stosunek jakości do ceny: 1/10

OCENA: 4.5/10


Opinia: MorfiTM

Angry Birds to seria, która przetarła szlaki dla urządzeń mobilnych jako platform do gier. Czy Angry Birds Trilogy zrobi podobnie w przypadku Vity? Niestety nie. Sama gra jest niezwykle przyjemna i do niewielu rzeczy mogę się przyczepić. Otrzymujemy bowiem setki poziomów o różnym poziomie trudności, śmieszną funkcję NEAR, której chyba nigdy więcej nie wykorzystam w związku z tym, iż nie mogę znaleźć nikogo innego posiadającego tę grę poza członkami ekipy MyPSVITA, przyjemną dla oka i ucha oprawę audio-wizualną oraz rankingi. Nawet menu gry jest ciekawe! Nie pamiętam nawet, kiedy ostatnio sprawiło mi taką przyjemność przechodzenie pomiędzy kolejnymi opcjami oferowanymi przez grę. Gra posiada jednak dwie wady, które nie spodobają się wielu potencjalnym nabywcom. Po pierwsze, oferowane poziomy w większości mogliśmy przejść setki razy na innych platformach. Wersji na Vitę brakuje tego niezbędnego powiewu świeżości. Drugą wadą tytułu jest oczywiście cena. Za obecną wersję gry mógłbym co najwyżej dać 29 zł., a i to bym robił z ciężkim sercem, mając na uwadze alternatywy. Czy Angry Birds Trilogy to zła gra? Nie, zapewni wam dziesiątki godzin rozrywki. Jeśli jednak graliście już wcześniej w ptaszory, na Vicie nie pozbędziecie się nieprzyjemnego uczucia tego, że ktoś chce nas zrobić w… świnię.

Gameplay: 8/10
Audio: 8/10
Grafika: 8/10
Stosunek jakości do ceny: 2/10

OCENA: 6.5/10


Plusy:

  • Ładna i miła dla oka oprawa A/V
  • Gratka dla łowców trofeów
  • Całkiem duża zawartość, ale…

Minusy:

  • …ile by do gry nie upchali contentu, gra nie jest warta 160 zł. (ani nawet połowy z tego)!
  • Mało wygodne sterowanie za pomocą fizycznych przycisków i gałki analogowej
  • Jeżeli nie gramy za pomocą tylnego panelu dotykowego, wówczas możemy sobie utrudniać zabawę, niechcący ocierając się o niego

Grafika: 7,5
Dźwięk: 7,2
Gameplay: 8
Ogólna: 5/10


Serdecznie dziękujemy Rovio Entertainment
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Rovio Entertainment
Wydawca: Rovio Entertainment
Data wydania: 16.10.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa i fizyczna
Waga: 228 MB
Cena: 159 PLN

Advertisements