Zabieramy wędkę, zanętę, przynętę. Spławiki, ciężarki, haczyki. Łodzie, pontony, dobry sześciopak bezprocentowy i wyruszamy na połów. Po dotarciu na łowisko mogą czekać nas nie lada emocje, jak to w wędkarstwie bywa. Czy można je skutecznie przenieść na ekran telewizora, komputera czy konsoli przenośnej? Sprawdziliśmy to na omawianym w tej recenzji przykładzie.

Recenzję napisali: Urouborous i xantos.pl

Let’s Fish! Hooked On to gra stworzona przez SIMS Co., Ltdi i wydana przez WiredProductions. Jest pozycją sportową, która skupia się na odwzorowaniu rozrywki i doznań, jakie dostarcza wędkowanie w realu.  Podana w graficznej konwencji anime ma zachęcić do zapoznania się z nią także wielbicieli tego typu animacji. Zapewne wiele osób, które lubią jeden lub oba motywy, zaciera ręce na tę oryginalną pozycję. Weźmy jednak głęboki oddech i na spokojnie przeanalizujmy, czy warto myśleć o zakupie.

lets fish2

Warstwa fabularna

W grze nie ma klasycznej fabuły, a rozgrywka dzieli się na dwa tryby – World Tour oraz Challange. Namiastkę warstwy fabularnej znajdziemy jedynie w World Tour. Po wyborze postaci trasę rozpoczynamy od krótkiej wstawki w klimatach anime, która nieco przybliżymy nam charakterystykę wybranego bohatera. Napisałem „nieco”, ponieważ na głęboką refleksję nie mamy co liczyć. Scenki są krótkie i poza zawiązaniem akcji nie wnoszą nic ciekawego. W tym trybie rywalizujemy z uczestnikami turnieju o tytuł najlepszego wędkarza, a naszym celem jest po prostu znalezienie się na szczycie rankingu. Będziemy dążyć niego jako jedna z czterech postaci:

  • Jamie to młodziutka dziewczyna, która poznała Ryujiego poprzez jego ojca. Słysząc, że chłopak dołączył do turnieju, także postanawia wziąć w nim udział. Jest zazdrosna o Kano. Jej specjalnością jest zacinanie ryb (ang. hooking).
  • Ryuji marzy o tym, aby zostać mistrzem świata, tak jak jego staruszek. Poznał dzięki niemu Jamie. Jest przyjacielem i rywalem Kano. Jego specjalność to zarzucanie przynęty (ang. casting).
  • Kano regularnie uczestniczy w turniejach. Jest przyjaciółką i rywalką Ryujiego. Nadmierny temperament sprawia, że wbrew swej woli staje się zbyt wyniosła. Jej specjalność to walka z zaciętą rybą (ang. fighting).
  • Ai jest uczennicą maga Ponde. Aby zostać pełnoprawną czarodziejką, musi przejść ostateczny test, czyli zdobyć tytułu mistrza świata w połowach. Jej specjalność to wyciąganie ryb z wody (ang. catching).

lets fish3

Wszystkich informacji o bohaterach tej historii dowiadujemy się z ich opisu. W czasie gry nie nawiązują się rozmowy, brak jest też jakiekolwiek interakcji. Nasza postać będzie jedynie osobą, która mechanicznie wyciąga ryby z wody. Stanie się z czasem bezosobową istotą, która trwa w monotonnym wyścigu po tytuł mistrza świata.

Tryb wyzwań (Challenge) nie jest niczym innym, jak podejmowaniem kolejnych zadań na 11 obszarach dostępnych w grze. W każdym kolejnym zadaniu trzeba wyciągnąć z wody odpowiednią liczbę sztuk, suma wagi zebranych ryb musi osiągnąć określony pułap, a dodatkowo będzie nas ograniczał narzucony limit czasu. Im dalej dotrzemy w tym trybie, tym wyzwania będą bardziej wymagające.

lets fish4

Rozgrywka

Na samym początku wyprowadzę Was z błędu. Gra zdecydowanie nie jest symulatorem wędkarskim. Rozgrywka polega na zmaganiu się z serią czysto arkadowych minigierek. Zarzucenie wędki polega na trafieniu w odpowiednim momencie w przesuwający się wskaźnik. Zanęcenie ryby to podprowadzenie przynęty pod jej pysk za pomocą analoga. Zacięcie odbywa się przez przesunięcie palcem po ekranie we wskazanym kierunku. Z kolei wyciągnięcie ryby jest połączeniem przytrzymania odpowiedniego klawisza lub wskaźnika na ekranie konsoli z poruszaniem palcem w odpowiednim kierunku na ekranie lub lewym analogiem. Poprawne wykonanie serii akcji kończy się udanym połowem.

Akcesoriów mamy sporo. Do naszej dyspozycji oddanych zostaje 240 typów przynęt. Złowić możemy 9 gatunków ryb o różnej wadze. Wszystko to na wspomnianych już, dosyć zróżnicowanych 11 obszarach.

Pokaźne zasoby oddane do naszego użytku wydają się na pierwszy rzut oka imponujące. Jednak spośród wszystkich przynęt efektywnie wykorzystamy 4, może 5. Dziewięć gatunków ryb szybko nam się znudzi, ponieważ każdą można wyciągnąć w ten sam uniwersalny sposób. 11 obszarów przy setkach podejść, które trzeba będzie wykonać, szybko się opatrzy. Bardzo trudno określić, na jaką przynętę dana ryba będzie brała, a na jaką nie. Jak ruchy, które wykonujemy, wpływają na zainteresowanie ryb. Niestety twórcy nie pokwapili się, aby podać takie szczegóły. W grze brakuje wyraźnych wskazówek na temat tego, jak efektywnie łowić. Co prawda jest dostępny tryb szkoleniowy, ale omawia on czysto techniczne aspekty, jak np. sekwencje wciskanych przycisków.

lets fish5

Każda z postaci dysponuje unikalną zdolnością, która ułatwi nam określoną czynność podczas połowu. Nowe umiejętności możemy nabywać za punkty zdobyte w trybie kariery na specjalnych sesjach treningowych. Ich wykupywanie wpływa na efektywność wyciągania zdobyczy, lecz nie są one zbyt rozbudowane.

W każdej grze spotykamy się z powtarzalnością. Nie ma znaczenia, czy jest to nowy Assassin’s Creed czy Symulator Babci Klozetowej. Niestety w Let’s Fish! Hooked On nie da się ukryć monotonności i znudzenia. Każde podbieranie wygląda tak samo. Każde zacinanie tak samo. Nie widzimy różnic pomiędzy trybem World Tour, Challenge czy Training. W każdym wykonujemy te same czynności bez względu na to, jaką rybę próbujemy złowić. Czasem tylko zmieniamy przynęty, aby trafić na tę, która naszą zwierzynę zainteresuje. Sekwencja zawsze jest identyczna. Monotonia, rutyna i nuda.

lets fish6

Grafika i Audio

Aspekty graficzne nie ratują tej produkcji. Całe otoczenie jest statyczne i surowe. Modele lokacji i postaci wykonane są ładnie, ale brakuje im jakichkolwiek dodatkowych efektów wizualnych. Zdecydowanie najładniej prezentuje się tafla wody, gorzej jest już pod nią. Ryby wyglądają interesująco, ale całe otoczenie, szczególnie w takiej formie widoku, raczej odpycha. Zmieniające się warunki pogodowe i pory dnia nie wnoszą do rozgrywki żadnych zmian. Cienie, które widzimy pod obiektami, są jedynie poligonami umieszczonymi dokładnie tak, jak gdyby promienie słoneczne zawsze padały po kątem 90 stopni do podłoża. Podstawa modeli mostów itp. jest po prostu ciemniejszą teksturą, która spełnia rolę zacienienia. Gdyby tego było mało, bardzo często zdarzają się glitche w postaci przenikających modeli. Najbardziej irytująca jest żyłka, która potrafi przejść przez każdą przeszkodę, np. nie plącze się wokół podpór mostów. Przenika przez wszystko niczym duch. Zdarza się też, że ryby pojawiają się znikąd.

lets fish7

Dodatkowo efekt niesmaku potęguje wykonanie interfejsu. Jest po prostu kiczowaty. Całość panelu użytkownika jest nie z tej epoki. Na plus wypadają zarówno dwu- jak i trójwymiarowe kreacje postaci. Te wyglądają bardzo przyzwoicie.

Niestety z oprawą audio nie jest lepiej. Głosy postaci wypadają bardzo przeciętnie. Wtrącały będą swoje kwestie raczej sporadycznie, powtarzając te same teksty. Jeszcze gorzej jest z muzyką. Słabe syntezowane dźwięki, nudne, przewidywalne i powtarzalne do bólu sprawiają, że lepiej wyciszyć konsolę i włączyć w tle coś innego. Zupełnie bezbarwna oprawa. Nawet nie neutralna, a wręcz denerwująca.

lets fish8


Pora na werdykt!


xantos.pl:

Let’s Fish! Hooked On to gra sportowa o łowieniu ryb po japońsku. Z racji, że jestem amatorem wędkarstwa, nie muszę chyba wyjaśniać, skąd moje zainteresowanie tym tytułem.

Pierwsze wrażenia z gry były jak najbardziej pozytywne. Mangowy design postaci, lajtowe udźwiękowienie i nawet nie najgorsza grafika sprawiły, że przez chwilę czułem się kupiony.

Niestety po dłuższym seansie z Let’s Fish! doszedłem do wniosku, że gra nie należy do zbyt ciekawych, co więcej, w moim odczuciu jest po prostu słaba. Przede wszystkim łowimy tylko na stawach i tylko metodą spinningową. Brakuje mi tutaj połowów na rzece, jeziorze czy morzu metodą spławikowo-gruntową czy też morską. Wybór przynęty ma niewielkie znaczenie. Co prawda mamy do wyboru woblery, twistery, muchy wędkarskie, a nawet żywą żabę, ale to nie one decydują, z jakim połowem wrócimy do domu.

Jeśli chodzi o samo łowienie, to jest dziecinnie proste. Wystarczy zarzucić wędkę w wybrane przez siebie miejsce, posterować troszkę przynętą i czekać, aż ryba ją połknie. Kiedy już tak się stanie, zacinamy za pomocą dotyku, klawiszy kierunkowych lub lewego analoga i zwijamy żyłkę, okazjonalnie od czasu do czasu popuszczając, aby nie doprowadzić do jej zerwania. Niestety za każdym razem odbywa się to tak samo, przez co ma się wrażenie nudy i ciągłej monotonii.

Pomimo faktu, że w najbliższą środę gra zostanie zdyskontowana w PlayStationStore aż o połowę (tylko dla subskrybentów usługi PlayStation Plus), to osobiście nie polecam. Nie tak wyobrażałem sobie wędkowanie na konsoli PS Vita.

Fabuła: 4/10
Gameplay: 5,5/10
Grafika: 6/10
Audio: 7/10
Ogółem: 5,5/10


Urouborous:

Przed rozpoczęciem przygody z tą produkcją podchodziłem do niej z entuzjazmem. Niestety nie spełniła moich oczekiwań. Staram się znaleźć aspekty, które pozwolą mi polecić Wam tę grę z czystym sumieniem. Wyraźnie odczuwamy, że producent miał ciekawy pomysł. Zróżnicowany wybór opcji połowu utwierdza mnie w przekonaniu, że podążał w dobrym kierunku. Niestety temat nie został wyczerpany, a osoby odpowiedzialne za efekt końcowy gdzieś się pogubiły. W efekcie otrzymaliśmy produkt słaby o mało urozmaiconej rozgrywce.

Jeżeli jesteście jednocześnie fanami japońskiej animacji i wędkarstwa; jeżeli nie przeszkadza Wam rutyna, a gry farmerskie (nie o farmach, a o farmowaniu) sprawiają Wam przyjemność; jeżeli Wasz zmysł estetyczny przymyka jedno oko i jedno ucho na walory wizualne i dźwiękowe – możecie zaryzykować i zagrać w Let’s Fish! Hooked On.

Fabuła: 2/10
Gameplay: 4,5/10
Grafika: 4/10
Audio: 2/10
Ogółem: 3,2/10


Plusy:

  • Oryginalny pomysł
  • Kreacje postaci
  • Duży wybór akcesoriów spinningowych

Minusy:

  • Monotonność, rutyna, nuda
  • Bardzo uboga warstwa fabularna
  • Słabe odwzorowanie prawdziwych połowów
  • Bezbarwna oprawa audio
  • Mało gatunków ryb
  • Zbyt niski poziom trudności

Grafika: 4
Dźwięk: 5,5
Fabuła: 3
Gameplay: 4
Ogólna: 4,4/10


Serdecznie dziękujemy Wired Productions
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: SIMS Co. Ltd.
Wydawca: Wired Productions Ltd
Data wydania: 30.01.2013 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 1,4 GB
Cena: 39 PLN

Advertisements