Gry komputerowe to przede wszystkim rozrywka. Podobnie jest z innymi wytworami kultury, jak filmy, muzyka czy książki. Jednak w każdej z tych dziedzin trafiają się pozycje wyjątkowe, które np. poruszają ciężkie tematy i wykraczają poza utarte schematy. W przypadku gier zdarza się to rzadziej, lecz gdy twórca lub grupa twórców postanowi pójść dalej, często udaje się stworzyć dzieło co najmniej interesujące. Taką właśnie pozycją jest Actual Sunlight autorstwa Willa O’Neila.

Wcielamy się w Evana Wintera, który przekroczył trzydziestkę, ma nadwagę i nieciekawą pracę w korporacji. W większości gier nawet taki bohater zostałby zmuszony do uratowania dziewczyny w niebezpieczeństwie czy uchronienia świata przed zagładą, lecz nie tym razem. Dodatkowo, z racji nadwagi oczywiście nie jest też kosmonautą w trudnej sytuacji czy żołnierzem walczącym za swój kraj. Nie, jest po prostu zwykłym szarym człowiekiem, który cierpi na depresję, a naszym zadaniem jest poznanie jego historii. Za pomocą prostej mechaniki w postaci poruszania się po kilku małych pomieszczeniach uzyskamy dostęp do jego życia. Podczas wędrówek podchodzimy do przedmiotów i osób, a następnie czytamy testy o życiu mężczyzny, czasem będą też pojawiać się samoczynnie, np. po wejściu do pokoju. Minimalizm rozgrywki przeniósł się też na oprawę audiowizualną. Prostej grafice lokacji i sporadycznym, ręcznie rysowanym artom towarzyszą czarne plansze z tekstem. W przypadku audio co jakiś czas ciszę przerwą pojedyncze dźwięki, jak. dzwonek telefonu czy budzika, oraz trzy stonowane utwory, jedyną stałą jest odgłos przypisany „drukowaniu” napisów.

ActualSunlight2

Celem tej prostoty jest sprawienie, aby gracz w pełni wczuł się w życie Evana – samotne, smutne i można nawet powiedzieć żałosne. W końcu bohater nie zmaga się z „prawdziwymi” problemami, jak powiedział mu pewien psychiatra. Sęk w tym, że taki żywot jest typowy dla wielu mieszkańców współczesnego świata, a tym samym gra staje się opisem naszych czasów. Nie brakuje w niej komentarzy o systemach służby zdrowia, finansów, sytuacji na rynku pracy, a przede wszystkim o kondycji ludzkości. Jednak nie wszystko mówi bezpośrednio jako on sam, często posługuje się zapisami wizyt u psychiatry, opowiadaniami i koncepcją talk-showu. Całość jest niezwykle trafna i przepełniona czarnym humorem. Chociaż z całą grą spędzimy jedynie dwie godziny, poznamy trzy etapy życia Evana, które na pewno pozostaną w pamięci na dłużej.

ActualSunlight3


OPINIE


Quithe:

Do Actual Sunlight podszedłem z rezerwą. Z jednej strony oceny gry, która była już wydana na PC, były bardzo dobre, z drugiej miałem wątpliwości, czy w growym medium można dobrze opowiedzieć trudny temat. Okazało się, że inni recenzenci się nie pomylili – gorzka i przepełniona czarnym humorem historia Evana nie pozwoliła mi odejść od konsoli aż do finału. Po zakończeniu czytania tego interaktywnego opowiadania przychodziły mi na myśl takie pozycje, jak obejrzany niedawno serial „Mr. Robot” czy nawet twórczość Chucka Palahniuka. Poza tym historia wywarła na mnie na tyle duże wrażenie, że zacząłem zastanawiać się, czy miałem szansę skończyć jak on, a więc i sporo naszych równolatków. Dodatkową moc całości nadawał jeszcze fakt, że całość jest mocno oparta o życie twórcy gry, Willa O’Neila. W związku z ciężką tematyką i tekstowym charakterem gry polecam ją każdemu, kto lubi mocne, życiowe historie, czy to podane za pomocą książek, czy filmów. Dla osób, które spędzają czas przed ekranem dla czystej rozrywki, gra będzie zmarnowanym czasem, o ile w ogóle wytrzymaliby z nią dłużej niż kilkanaście minut.

Fabuła: 10
Grafika: 5
Audio: 6
Ogólna: 9/10


Szponix:

Na wstępie napiszę, że nie przepadam za growymi nowelami, jeśli chcę coś przeczytać, sięgam po książkę lub komiks. Od gier oczekuję innej, bardziej dynamicznej formy zabawy. Do Actual Sunlightusiadłem tylko dlatego, że opowiada o trudnych, życiowych sprawach, a nie o kolejnym ratowaniu świata czy innym oklepanym temacie. Historia Evana faktycznie została opowiedziana w sposób bardzo ciekawy. Tekst niejednokrotnie łapie za serca i sądzę, że wrażliwsze osoby mógłby nawet doprowadzić do łez. Elementy gameplay’u zostały ograniczone do minimum, ale twórca ostrzegał, że tak właśnie będzie. Przygotowałem się więc na ogrom tekstu, a nie na wartką akcję, i w ogóle mi to nie przeszkadzało. Actual Sunlight mogę polecić wszystkim, którzy chcą poznać przygnębiającą i bardzo życiową historię trzydziestolatka. Jest to temat tak unikalny, zwłaszcza wśród produkcji na naszej konsoli, że nie trzeba być fanem gier typu visual novel, by dobrze bawić się przy recenzowanej pozycji. Jeśli jednak tematyka do Was nie trafia, a od gatunku stronicie, warto poczekać na pierwszą promocję i wtedy przekonać się, że jest to naprawdę dobra produkcja!

Fabuła: 10
Grafika: 5
Audio: 6
Ogólna: 8/10


Plusy:

  • Historia
  • Czarny humor
  • Minimalizm
  • Poważny temat w grze…

Minusy:

  • …co wielu może zniechęcić
  • Dźwięk „drukowania” tekstu może irytować

Grafika: 5
Dźwięk: 6
Fabuła: 10
Ogólna: 8,5/10


Serdecznie dziękujemy WZO Games Inc.
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Will O’Neill
Wydawca: WZO Games Inc.
Data wydania: 07.10.2015 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 78 MB
Cena: 23 PLN

Reklamy